Najświętszy SakramentW Wielką Sobotę jesteśmy zaproszeni, by czuwać przy Grobie Pańskim. W kościołach buduje się specjalne ołtarze, przypominające grób Jezusa, przy których adorujemy Jezusa ukrytego w Najświętszym Sakramencie. Zobacz zdjęcie Boży Grób.
Świętym Sercu Jezusa i Niepokalanym Sercu Maryi. To jest modlitwa nowego czasu Panowania Miłości Bożej. Pan mówi: "Ja sam jestem tą Modlitwą. Uczę, wszystkich tą modlitwę odmawiać, w szczególności o 6,12,16 godzinie, przy komunii Św. i podczas Świętej Godziny i w czasie czuwania przy Grobie Pańskim.
"Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje” – zachęca nas Boski Mistrz. Skierujmy nasze spojrzenie ku orszakowi, który za Jezusem idzie na Golgotę. Nie ma tam nikogo, kto by nie miał wyznania prawdziwej wiary, w sercu wyrzeczenia się, a na ramionach krzyża. Z miłością starajmy się iść wraz z tym ludem, który w Jezusie upatruje wszystkie swe pociechy i z Nim łączy wszystkie swe ofiary, nadzieje i cnoty. W krzyżu cierpienie, w krzyżu zbawienie, W krzyżu miłości nauka. Kto Ciebie Boże, raz pojąć może, Ten nic nie pragnie, nie szuka. O jakże słodko brzmi słowo „KRZYŻ”! W nim, w krzyżu Jezusa dusze napełniają się światłem i rozpalają miłością; dzięki niemu urastają im skrzydła, aby na nich unosić się i latać bardzo wysoko. Niech więc ten krzyż będzie zawsze dla nas szkołą doskonałości. W tym celu starajmy się, aby nic nas nie odłączyło od krzyża Jezusa. W przeciwnym razie krzyż (bez Jezusa) stałby się ciężarem nie do wytrzymania, bo tak wielka jest nasza słabość. Cierpienie z Chrystusem jest najpewniejszym sprawdzianem miłości. Skoro Syn Boży cierpiał i zniósł tak wielkie bóle z czystej miłości, to nie ma żadnej wątpliwości, że krzyż dźwigany ze względu na Niego staje się tak przyjemny jak sama miłość. W krzyżu osłoda, w krzyżu ochłoda, Dla duszy smutkiem zmroczonej Kto krzyż odgadnie, ten nie upadnie W boleści sercu zadanej.. Bądź zawsze gotów z pokorą podstawić swe ramiona pod krzyże, jakie Pan Bóg nakłada. Umacniaj się eucharystycznym sakramentem. Niech wśród utrapień twa dusza nie przestaje śpiewać hymnu czci i uwielbienia dla Boga. Staraj się być daleko od zepsucia cielesnego, od niegodziwych widowisk, od tego wszystkiego, co jest właściwością grzesznej społeczności. Otwórz swe usta i tak – jak to uczynił Boski Odkupiciel – pij czarną wodę Cedronu, przyjmując z poddaniem się woli Bożej utrapienia i pokuty. Razem z Jezusem przekraczaj potok, znosząc cierpienia spowodowane przez świat – dla miłości Jezusa. Czyń to z wytrwałością i odwagą. Trwaj w milczeniu, to jest w medytacji i modlitwie. Niech cię nie przeraża ciemność nocy, upokorzenia, samotności i pełnia umartwień. Idź zawsze naprzód, nie zatrzymuj się. Prześladowania ludzi, którzy nie żyją duchem Jezusa, niech nie powstrzymują cię od postępowania wyznaczoną drogą. Idź zawsze ku szczytom góry świętości i niech cię nie przeraża ciężka droga. Idź za Jezusem, a idąc za Nim, trzeba doświadczyć wszystkiego, a z pewnością na zawsze odniesiesz zwycięstwo. Kiedy cierpienie, kiedy zwątpienie Serce ci na wskroś przepali, Gdy grom się zbliża, pospiesz do krzyża; On ciebie wesprze, ocali. Aby iść i osiągnąć ostateczny cel, trzeba iść za Boskim Wodzem, który nie inną, ale tą właśnie wyznaczoną przez siebie drogą prowadzi duszę wybraną; jest to droga wyrzeczenia i krzyża: „Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje”. Czy nie powinieneś więc uważać się za szczęśliwego, wiedząc o tym, że Jezus tak cię właśnie traktuje? Głupcem jest ten, kto nie potrafi wniknąć w tajniki krzyża. Krzyżu święty nade wszystko, drzewo przenajszlachetniejsze! W żadnym lesie takie nie jest, jedno, na którym sam Bóg jest. Słodkie drzewo, słodkie gwoździe, Rozkoszny Owoc nosiło. Często rozważajmy cierpienia Boga – Człowieka, a szybko będzie rozpalać się w nas owo pragnienie naśladowania Go i by coraz więcej cierpieć z miłości do Jezusa. Miłość do krzyża była zawsze cechą wyróżniającą dusze wybrane; a że te dusze były przytłoczone krzyżem, to tylko znak szczególnej miłości Ojca względem nich. Bez miłości krzyża nie można uczynić większego kroku na chrześcijańskiej drodze doskonałości. Skłoń gałązki, drzewo święte, ulżyj członkom tak rozpiętym. Odmień teraz oną srogość, którąś miało z urodzenia. Spuść lekkuchno i cichuchno Ciało Króla Niebieskiego. „Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa, dzięki któremu świat stał się ukrzyżowany dla mnie, a ja dla świata” – napisał św. Paweł do Galatów. Zachowaj w sercu Jezusa Ukrzyżowanego, a wszystkie krzyże świata wydadzą ci się różami. Tyś samo było dostojne nosić światowe zbawienie. Przez cię przewóz jest naprawion światu, który był zagubion; Który święta Krew polała, Co z Baranka wypływała. Kiedy Jezus chce mi dać poznać, że mnie kocha, pozwala odczuć ból Jego ran, zadany przez ciernie i utrapienia. Kiedy zaś chce, żebym Go miłował, mówi mi o swoich cierpieniach, zaprasza mnie prośbą i rozkazem jednocześnie, bym niejako podstawił moje ciało, aby ulżyć Jego cierpieniom. Jezus, mąż boleści, chciałby, aby wszyscy chrześcijanie tak Go naśladowali. Zbawienie przyszło przez krzyż, ogromna to tajemnica, Każde cierpienie ma sens, prowadzi do pełni życia. Jeżeli chcesz Mnie naśladować, to weź swój krzyż na każdy dzień I chodź ze Mną zbawiać świat, dwudziesty pierwszy wiek. Codzienność wiedzie przez krzyż, większy im kochasz goręcej, Nie musisz ginąć już dziś, lecz ukrzyżować swe serce. Jeżeli chcesz Mnie naśladować, to weź swój krzyż na każdy dzień I chodź ze Mną zbawiać świat, dwudziesty pierwszy wiek. Każde spojrzenie na krzyż niech niepokojem zagości, Bo wszystko w życiu to nic wobec tak wielkiej miłości. Jeżeli chcesz Mnie naśladować, to weź swój krzyż na każdy dzień I chodź ze Mną zbawiać świat, dwudziesty pierwszy wiek. Cierpienie jest najlepszym darem, jaki możesz złożyć Bogu. Prorok Izajasz nazywa Jezusa „mężem boleści”. On kocha cierpienie i tych, którzy są cierpieniem obarczeni. A więc nie trap się z powodu twoich cierpień, ale uznaj je za swoje. Zachowaj pokój, bo przecież Jezus jest z tobą i nikt nie może oddzielić cię od Niego. Ach, mój Jezu, jak Ty klęczysz w Ogrójcu zakrwawiony! Tam Cię anioł w smutku cieszy, skąd był świat pocieszony. Przyjdź, mój Jezu, przyjdź mój Jezu Przyjdź, mój Jezu, pociesz mnie, bo Cię kocham serdecznie. Staraj się ufać Bogu; Jemu się oddawaj, wszystkie swoje troski złóż na Niego i zachowaj pokój, a nie doznasz zawstydzenia. Twarda jest walka i ciężka jest to próba, ale trzeba pamiętać o owocu, który będzie dany w swoim czasie i gdy przyjdzie ci go zbierać w obfitości. Nagroda, którą tam w niebie otrzymamy, przekroczy wszelkie ludzkie wyobrażenia. Ach, mój Jezu, jakoś srodze do słupa przywiązany! Za tak ciężkie winy nasze, okrutnie biczowany! Przyjdź, mój Jezu, przyjdź mój Jezu Przyjdź, mój Jezu, pociesz mnie, bo Cię kocham serdecznie. Trzeba zachować nadzieję i niczego się nie lękać. Dusza, która zawierzyła Panu i w Nim złożyła nadzieję, nie powinna się niczego lękać. Powtarzaj zawsze, a zwłaszcza w chwilach szczególnie trudnych, te przepiękne słowa Hioba: „Panie, choćbyś mnie zabił – będę Ci ufał”. Czuwaj zawsze i nie wynoś się ponad siebie, przypisując sobie jakieś dobro; czuwaj i nie wynoś się ponad innych, nie sądź, że jesteś lepszy, a nawet, że równy innym, ale wszystkich uważaj za lepszych od siebie. Nieprzyjaciel zwycięża tych, którzy się pysznią i nie są pokorni sercem. Ach, mój Jezu, co za boleść cierpisz w ostrej koronie! Twarz najświętsza zakrwawiona, głowa wszystka w krwi tonie. Przyjdź, mój Jezu, przyjdź mój Jezu Przyjdź, mój Jezu, pociesz mnie, bo Cię kocham serdecznie. Idź odważnie naprzód także wtedy, gdy przeżywasz wewnętrzne trudności. Oby były one przeżywane w tym usposobieniu, w jakim przyjmował je nasz Pan, Jezus Chrystus. Powinieneś swoje cierpienia przeżywać w pokoju, a miłość uśmierzy twój ból. Bądźmy wspaniałomyślni i odważni! Są duchowe i materialne krzaki róży. Nie ma róży bez kolców. Kwiaty róży więdną, a z nimi przemijają i kolce, jednak krzewy róży przetrwają. Jezu Chryste, Panie miły, Baranku bardzo cierpliwy! Wzniosłeś, wzniosłeś na krzyż ręce swoje, Gładząc, gładząc nieprawości moje. Wyobrażaj sobie Jezusa Ukrzyżowanego, którego trzymasz w swoich ramionach i powtarzaj: „To jest moja nadzieja, to jest żywe źródło mego szczęścia, to jest serce mojej duszy; niech nigdy nic nie odłączy mnie od Jego miłości, bo Go posiadam i nie opuszczę Go dopóty, dopóki nie wprowadzi mnie do bezpiecznego miejsca”. I często mów do Niego: „Cóż mogę mieć na tej ziemi, czego mogę pragnąć w niebie, jeśli nie Ciebie, mój Jezu? Ty jesteś Bogiem mego serca, dziedzictwem, którego zawsze pragnę”. Płacz Go, człowiecze mizerny Patrząc, jak jest miłosierny! Jezus, Jezus na krzyżu umiera, Słońce, słońce jasność swą zawiera. Najświętsza Dziewica niech ci wyjedna miłość do krzyża. Ona, która pierwsza zachowywała Ewangelię w całej jej doskonałości – zanim jeszcze była napisana – niech wyjedna nam miłość do krzyża i pobudzi nas do tego, byśmy kroczyli tuż za Nią śladami Jezusa. Pan wyrzekł ostatnie słowa, Zwisła Mu na piersi głowa. Matka, Matka pod Nim frasobliwa Stoi, stoi z żalu ledwie żywa. Na górze Kalwarii są serca, którym niebieski Oblubieniec okazuje swoje Boskie względy. Szczęśliwy ten, kto usiłuje zawsze tam przebywać i chce tam trwać z miłością, by uwielbiać Jezusa Ukrzyżowanego. Tak postępując w życiu doczesnym, z pewnością w życiu przyszłym będziesz adorować Jezusa uwielbionego. Wisi na krzyżu Pan, Stwórca nieba, Płakać za grzechy człowiecze potrzeba. Ach, ach, na krzyżu umiera, Jezus oczy swe zawiera. Najświętsze członki i wszystko ciało Okrutnie zbite na krzyżu wisiało. Ach, ach, dla ciebie człowiecze, Z boku krew Jezusa ciecze. Nie lękaj się: skoro zostaniesz przybity razem z Jezusem do krzyża i razem z Nim zstąpisz do grobu, zobaczysz światło nieprzemijające i z Kalwarii przejdziesz na wiekuisty Tabor. A póki co wypowiadaj zawsze „fiat” z ufnym poddaniem się woli Bożej i wykorzystaj ten czas próby zamierzonej przez Boga dla twego uświęcenia i dla zbawienia. Kalwaria jest górą świętych. Wiedz jednak, że po wyjściu na Kalwarię, po ustawieniu na niej krzyża i po wydaniu na niej ostatniego tchnienia, wstępuje się od razu na górę Tabor, do niebieskiego Jeruzalem. Wiedz i o tym, ze cierpienie jest krótkie, a nagroda wieczna. Krzyżu Chrystusa, bądźże pochwalony, Na wieczne czasy bądźże pozdrowiony, Gdzie Bóg, Król świata całego, Dokonał życia swojego. Krzyżu Chrystusa, bądźże pochwalony, Na wieczne czasy bądźże pozdrowiony! Ta sama krew cię skropiła, Która nas z grzechów obmyła. Krzyżu Chrystusa, bądźże pochwalony, Na wieczne czasy bądźże pozdrowiony! Z ciebie moc płynie i męstwo, W tobie jest nasze zwycięstwo. Teksty Ojca Pio o Krzyżu Świętym i o cierpieniu Pieśń „W krzyżu cierpienie” Pieśń „Krzyżu Święty” Pieśń „Zbawienie przyszło przez krzyż”. Pieśń „Ach mój Jezu” Pieśń „Jezu Chryste, Panie miły” Pieśń „Wisi na krzyżu” Pieśń "Krzyżu Chrystusa" Wszystkie intencje i modlitwy proszę kierować na adres: modlitwa@ Intencje można również umieszczać samemu w komentarzach pod właściwą modlitwą na stronie: Nasze intencje i modlitwy Proszę kliknąć na poniższy link, wybrać modlitwę i w komentarzu dopisać swoją intencje. Zapraszamy do wspólnej modlitwy! Pomódl się w naszych intencjach "Jeśli dwóch z was na ziemi zgodnie o coś prosić będzie, to wszystko otrzymają od mojego Ojca, który jest w niebie." Mt. 18, 19 Kliknij na Aniołka Zapraszam do wspólnej modlitwy! Modlitwa czyni cuda 12 Etapów autentycznego przebaczania Adoracja Maryjna Adoracja na Wielki Post Akt oddania się Bożemu Sercu Akt oddania się Matce Bożej Akt ofiarowania się Miłości Miłosiernej Akt poświęcenia się Boskiemu Sercu Akt poświęcenia rodziny Akt poświęcenia się Matce Najświętszej Akt poświęcenia się Niepokalanemu Sercu Maryi Akty ku czci Najświętszego Serca Pana Jezusa Akty przebłagania Akty strzeliste do NMP Bądź moim Mistrzem Błogosławieństwa starego człowieka Błogosławieństwo nowożeńców Boże, potrzebuję Ciebie Bóg bogaty w miłosierdzie Bóg jest moim Ojcem Bóg kocha zawsze Bóg szczęściem duszy Boże Wszechmogący Ci co zaufali Panu Cierpliwy Boże Codzienna modlitwa o wolność Daj mi, Panie Dla dusz wewnętrznie cierpiących 1 - Akty przebłagania Dla dusz wewnętrznie cierpiących 2 - Akty prośby Dla dusz wewnętrznie cierpiących 3 - Wołanie o pomoc w ciemnościach duszy Dla dusz wewnętrznie cierpiących 4 - Akt oddania się Jezusowi Dla dusz wewnętrznie cierpiących 5 - Westchnienia Dopomóż mi Panie... Duchu światła i miłości Duchu Święty Duchu Święty racz zesłać... Dziecko Moje Dziekuję Ci Panie Dziękuję Ci Panie za ten dzień... Intencje o zdrowie Intencje w trudnych chwilach Intencje - Podziękowania za otrzymane łaski Intencje za zmarłych Jak się czujesz? Jak zwyciężyć depresję Jezus jedyna droga Jezu, Ty się tym zajmij Kochane Dziecko Komunia Duchowa Koronka o zwycięstwo nad szatanem Koronka za zmarłych do serca Maryi Kwadrans z Jezusem Litania do Bł. Jana Pawła II Litania do Najdroższej Krwi Chrystusa Pana Litania do Świętej Rity Litania do Wszystkich Świętych Litania małżonków Litania za zmarłych Mam prawo być sobą Maryjo, Matko Nadziei Miłosierny Boże Minął kolejny dzień Modlę się Boże żarliwie Modlitwa chorego 1 Modlitwa chorego 2 Modlitwa chorego 3 Modlitwa chorego 4 Modlitwa chorego 5 Modlitwa chorego 6Modlitwa codzienna Modlitwa codzienna o opiekę do św. Judy Tadeusza Modlitwa dla cierpiących na depresję Modlitwa dla mających trudności finansowe Modlitwa dla matki oczekującej potomstwa Modlitwa dla rodziców dzieci uzależnionych Modlitwa dla rodziców, przyjaciół tych, którzy odebrali sobie życie Modlitwa dla samotnych Modlitwa dla tych, którzy chcą sobie odebrać życie Modlitwa dla tych, którzy pragną potomstwa Modlitwa dla tych, którzy są uzależnieni Modlitwa do Chrystusa Ukrzyżowanego Modlitwa do Matki Bożej o pomoc w odnowie życia Modlitwa do Najświętszej Rany Ramienia Pana Jezusa Modlitwa do najświętszych ran Jezusa Chrystusa Modlitwa do Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie Modlitwa do Św. Judy Tadeusza Modlitwa do św. Marty w trudnych sprawach Modlitwa do Świętej Rity 1 Modlitwa do Świętej Rity 2 Modlitwa do Świętej Rity 3 Modlitwa do Świętej Rity 4 Modlitwa do św. Teresy od Dzieciątka Jezus Modlitwa kierowcy Modlitwa małżeństwa zagrożonego rozbiciem Modlitwa matki oczekującej potomstwa 1 Modlitwa matki oczekującej potomstwa 2 Modlitwa maturzysty Modlitwa Miłości Modlitwa na każdy dzień Modlitwa na rozpoczęcie dnia Modlitwa na starość Modlitwa narzeczonych Modlitwa o akceptację samego siebie Modlitwa o błogosławieństwo dla domu Modlitwa o Cud Modlitwa o czas na wszystko Modlitwa o dobrą śmierć Modlitwa o dobrą żonę Modlitwa o dobrego męża Modlitwa o łaskę pogody ducha Modlitwa o łaskę rodzicielstwa Modlitwa o miłość Modlitwa o oczyszczenie serca i o prawdziwą mądrość Modlitwa o odrodzenie małżeństwa Modlitwa o odwrócenie smutku Modlitwa o pomnożenie wiary Modlitwa o prawdziwą mądrość Modlitwa o przemianę Modlitwa o siedem darów Ducha Świętego Modlitwa o to by zawsze być sobą Modlitwa o trafny wybór drogi życiowej Modlitwa o Uniknięcie Czyśćca Modlitwa o uzdrowienie relacji w rodzinie Modlitwa o uzdrowienie wewnętrzne Modlitwa o zwycięstwo nad szatanem Modlitwa o życzliwość Modlitwa Ojca Modlitwa Pielgrzyma Modlitwa po spowiedzi Modlitwa Pochwalna Modlitwa podczas niechcianej ciąży Modlitwa przebaczenia Modlitwa przed egzaminem 1 Modlitwa przed egzaminem 2 Modlitwa przed maturą Modlitwa przed Mszą Świętą Modlitwa przed spowiedzią Modlitwa rodziców nad poczętym w łonie matki dzieckiem Modlitwa rodziców za dzieci Modlitwa rodziców za swoje dzieci Modlitwa Św. Franciszka z Asyżu Modlitwa św. Gertrudy do dusz czyśćcowych Modlitwa św. Gertrudy za zmarłych Modlitwa uwielbienia Modlitwa Uwolnienia Modlitwa w czasie nieszczęścia Modlitwa w dniu Imienin / Urodzin Modlitwa w dniu Urodzin Modlitwa w intencji oczekiwanego dziecka Modlitwa w intencji rodziców oczekujących dziecka Modlitwa w kryzysie małżeńskim Modlitwa w pokusach i wątpliwościach Modlitwa za chore dziecko Modlitwa za chorego w rodzinie Modlitwa za Chorych Modlitwa za dusze czyśćcowe Modlitwa za dusze w czyśćcu cierpiące Modlitwa za małżonków obchodzących jubileusz Modlitwa za młodzież Modlitwa za nowożeńców Modlitwa za przyjaciół Modlitwa za rodzeństwo Modlitwa za rodziców Modlitwa a zmarłych Modlitwa za zmarłych krewnych Modlitwy za zmarłych na cały tydzień Mój Ojcze, któryś jest w niebie Na początek ciężkiego dnia Nasze intencje i modlitwy Naucz mnie, Panie Nowenna do Świętej Rity Nowenna w ważnej potrzebie Oczyść mnie, Panie Ojcze Nasz za Umarłych Oto jestem Panie Panie blagam Cię Panie, chciałbym kochać Panie daj mi trochę słońca Panie do Ciebie wołam Panie ja proszę... Panie Jezu przyjdź do mojego serca Pochwała Stworzenia Pocieszycielu serc ludzkich Pod Twoją obronę Podstawowe Modlitwy Pojednanie z Bogiem Ponieważ Bóg mnie kocha Pozdrowienie Błogosławionej Maryi Dziewicy Pozostań ze mną, Panie Prowadź mnie Panie Przebacz mi moje milczenie Przybądź, Duchu Pocieszycielu Przyjdź, Duchu Święty Ślubna modlitwa wiernych 1Ślubna modlitwa wiernych 2 Telefon do Nieba Telegram do św. Józefa w nagłej potrzebie Triduum do Świętej Rity Ty, który jesteś ponad nami Tylko Ty Jezu Uwielbienie Boga Najwyższego Uwielbiam Cię, Panie Wierzę w kogoś takiego jak Ty Wołanie o pomoc w ciemnościach duszy Wyzwól mnie Zachęta do Uwielbienia Boga Zapal Światełko Pamięci za tych co odeszli Za zmarłych Zrób coś ze mną, Boże Życie jest piękne, Panie Nasze intencje i modlitwy O zdrowie W trudnych chwilach Podziękowania za otrzymane łaski Za zmarłych Zapal Światełko Pamięci Zapal Światełko Pamięci za tych co odeszli... (kliknij na świeczkę) Cudowne Boże Narodzenie Piękne życzenia na każdą okazję Wszystko o przyjaźni Rozrywka dla Ciebie Nasze intencje i modlitwy Cudowny balsam dla duszy Piękne cytaty i aforyzmy Nasze wiersze - Debiuty Uśmiech Boga Wokół mnie tylu ludzi, śpieszą się, gnają, pędzą. Mają szare twarze, młode, stare, ładne, brzydkie. Gonią wiatr, ułudę, mają puste oczy, bez życia. Stoję, uśmiecham się do nich, chcę im przekazać Twój uśmiech Boże. Dziwią się, że można tak stać. Na chwilę gdzieś budzi się w nich nadzieja, ale... Wracają do gonitwy za wiatrem - bo bezpiecznie, bo to już znają. A ja stoję i uśmiecham się do Ciebie Boże. Ja nie gonię już życia, ja życie dostałam w prezencie od Ciebie Jezu na zawsze. Nie muszę się śpieszyć, wieczność jest długa. Człowieku! Zatrzymaj się! Zobacz uśmiech Boga! Przyjmij prezent od Niego! Jezus to życie, nie musisz już nic robić, Zatrzymaj się ...proszę. - L. Puza
MODLITWA ZNALEZIONA W GROBIE PANA JEZUSA. Tą modlitwę znaleziono przy Grobie Pańskim. Dzięki niej można powierzyć całe swoje życie Zbawicielowi. ***** O najsłodszy Panie Jezu oddaję się Tobie dnia dzisiejszego i na zawsze, a osobiście w godzinę śmierci mojej.
O najsłodszy Panie Jezu Chryste, oddaję się Tobie dnia dzisiejszego i na zawsze, a osobliwie w godzinie śmierci mojej. Do nieskończonej dobroci Twojej odwołuję się. Rany Twoje Najświętsze niech mi będą spoczynkiem. Woda i Krew, które płynęły z Najświętszego Serca Twojego, niechaj mnie bronią na strasznym sądzie Twoim. Najświętsze Ciało i Krew niechaj mnie nakarmi i napoi. Bojaźliwa śmierć Twoja, niechaj mnie zachowa, ku żywotowi wiecznemu. Krwawe krople Twoje, niechaj zmyją grzechy moje. O Jezu, Twój gorzki smutek ofiaruję Najświętszemu Ojcu Twojemu Niebieskiemu, na odpuszczenie grzechów moich. Twoje wzgardy i zelżywości Najmilszy Jezu, któreś cierpiał niechaj zapłacą za grzechy moje. Twoje ciężkie urąganie i męki niewysłuchane, niechaj mnie w godzinę śmierci mojej, od szturmów szatańskich obroni. O Panie Jezu Mój, Twoja Święta Krew, niechaj duszę moją zmazaną grzechami obmyje . Twoja zraniona Głowa, niechaj mnie obroni od wszelkiego zła. Twoje niewinne zasądzenie na śmierć, niechaj mi będzie na odpuszczenie grzechów i długów moich. Twoja praca niechaj nagrodzi moje popełnione złości, a Twoja nagość, niechaj okryje nagość duszy mojej. Twoje gorzkości i Twoje ciężkości, śmiertelnie zranione nogi, ręce i Serce Przenajświętsze, niechaj mnie w okropnej nocy śmierci oświecą. Kładę się wszystek do Twoich Ran Przenajświętszych, Krew Twoja z Przenajświętszego Serca niechaj mnie oczyści. Twoja Boska Moc niechaj mnie utwierdzi i zachowa od wszystkiego złego, na duszy i ciele. O Najświętszy Panie Jezu Chryste, Twoje bez litości, boleści i Rany, niechaj mnie błogosławią. O gorzka męko Jezusowa, zachowaj mnie od zguby wiecznej. O Najsłodsze i Najgłębsze Rany Jezusa mojego, bądźcie mi pomocą w ostatnią godzinę śmierci. O Najdroższa Krew Jezusa, obmyj grzechy moje przed Bogiem Ojcem Twoim. O Panie Jezu Chryste Twoja boleść, śmierć, uczynki dobre, nauki, niechaj mi będą pomocą nie tylko do zaprzestania sprośnych grzechów moich, ale za nie serdeczny żal wzbudzą. Oddaję się na koniec o mój dobry Jezu do Otwartego Serca Twojego i ufam Twojemu miłosierdziu, wierzę w zasługi Męki i Śmierci Twojej, której się polecam a osobliwie w godzinę śmierci mojej. AMEN. Modlitwa ta została znaleziona w Grobie Zbawiciela. Kto czyta tę modlitwę lub jego czytania słuchać będzie, albo ją przy sobie nosić będzie - nie umrze niespodziewanie, nie utonie, nie spali się, żadna trucizna działać nań nie będzie i niezwyciężonym z walki życiowej wyjdzie. Jeżeli modlitwę tę odmawiać będzie niewiasta mająca zostać matką, szczęśliwe dziecko na świat wyda. Gdy przy dziecku tę modlitwę kłaść będzie, uchroni je od epilepsji. Tok tej choroby przerwać można, przykładając tę modlitwę do prawego boku człowieka, który ma tę chorobę. Tego, który tę modlitwę dla siebie lub drugich przepisze - błogosławić będą- mówi Zbawiciel, a kto by się z niej śmiał lub nią pogardził - uczynię z niej pokutę. Modlitwa ta zabezpiecza dom, w którym ją posiadają od burzy i piorunów. Kto tę modlitwę codziennie odmawiać będzie, na trzy dni przed śmiercią, otrzyma znak o godzinie swojej śmierci. Modlitwa Nabożna do Pana Jezusa, w której człowiek suplikuje przez zasługi gorzkiej Męki Jego o odpuszczenie grzechów i szczęśliwą śmierć, z wiary pobożnej ma mieć ten przywilej, który dusza jedna wypowiedziała ukazawszy się przyjacielowi:.,Byłam wprawdzie w wielkich mękach, a miałam być potępiona wiecznie i z tej przyczyny laskę Bożą otrzymałam, że tę modlitwę siedem razy tylko przez życie odmówiłam. Gdybym była codziennie mówiła, nie cierpiałabym żadnych męk".
Pierwsza przy grobie. Wszystkie wzmianki ewangelistów opisują Marię Magdalenę w ekstremalnych sytuacjach, które zdecydują o radykalnej zmianie życia. Taką chwilą było przebaczenie Jezusa, po którym nie grzeszy już więcej, albo ta, gdy On uwalnia ją od dręczących duchów lub gdy bez umiaru i roztropności wylewa bezcenne
ADORACJA PRZY GROBIE PAŃSKIM WIARA GDY SCHODZIMY SIĘ Gdy schodzimy się niech Święty Duch w nas działa Gdy schodzimy się by wielbić imię Twe Wiemy dobrze, że gdy serca są otwarte Błogosławisz boś obiecał to Błogosławisz mocą swą. OSOBA I: „Musicie być mocni mocą wiary! Musicie być wierni! Musicie być mocni mocą nadziei (…). (…) Musicie być mocni mocą miłości, która jest potężniejsza niż śmierć.” Jan Paweł II OSOBA II: „A Jezus jeszcze raz zawołał donośnym głosem i wyzionął ducha. (…) Pod wieczór przyszedł zamożny człowiek z Arymatei, imieniem Józef, który też był uczniem Jezusa. Udał się on do Piłata i poprosił o ciało Jezusa. Wówczas Piłat kazał je wydać. Józef zabrał ciało, owinął je w czyste płótno i złożył w swoim nowym grobie, który kazał wykuć w skale. Przed wejściem do grobu zatoczył duży kamień i odszedł. Lecz Maria Magdalena i druga Maria pozostały tam, siedząc naprzeciw grobu.” Mt 27, 50; 57-61 OSOBA III: Dzisiaj jest noc wiary. Nie wierząc Jezusowi do końca nie moglibyśmy patrzeć się tak spokojnie na krzyż, na jego śmierć. Widząc jego śmierć pogrążylibyśmy się w rozpaczy bez końca. Porzucilibyśmy jego naukę i jego samego. Przy jego grobie trzyma nas wiara. Wiara, że Jego słowa wypełnią się do końca. Wiara w Jego zmartwychwstanie. OSOBA IV: Wierzymy, ale dlaczego? Zastanówmy się chwilę. Chwila ciszy OSOBA V: ks. Jan Twardowski Wierzę Wierze w Boga z miłości do 15 milionów trędowatych do silnych jak koń dźwigających paki od rana do nocy do 30 milionów obłąkanych do ciotek którym włosy wybielały od długiej dobroci do wpatrujących się tak zawzięcie w krzywdę żeby nie widzieć sensu do przemilczanych - śpiących z trąbą archanioła pod poduszką do dziewczynki bez piątej klepki do wymyślających krople na serce do pomordowanych przez białego chrześcijanina do wyczekującego spowiednika z uszami na obie strony do oczu schizofrenika do radujących się z tego powodu że stale otrzymują i stale musza oddawać bo gdybym nie wierzył osunęliby się w nicość PAN JEST MOCĄ Pan jest mocą swojego ludu. Pieśnią moją jest Pan. Moja tarcza i moja moc, On jest mym Bogiem nie jestem sam. W Nim moja siła, nie jestem sam. OSOBA IV: Czym jest dla nas wiara? OSOBA VI: Najczęściej tym, czym właśnie nie jest. Nie jest zrozumieniem, bo gdyby umysł ludzki objął Boga, Bóg nie byłby Bogiem. Wiara jest łaską, darem Bożym, szczęściem dla człowieka, który ten dar otrzymał. Jest odpowiedzialnością i powołaniem. Ks. Jan Twardowski OSOBA IV: Jaka jest nasza wiara? Ta zwyczajna, na co dzień. W szkole, na ulicy, w pracy i w sklepie? OSOBA VII: Idziemy ulicą, zatrzymuje nas jakiś człowiek wymachujący Biblią i pyta nas dlaczego jesteśmy katolikami. Wmawia, że nie wiemy w co wierzymy, a nasz Bóg jest nieprawdziwy… Albo inaczej nowoczesny ateista pyta po co nam Bóg, twierdzi że wiara to przesąd nie potrzebny w dzisiejszym świecie. A my? Chowamy krzyżyki pod swetrem, zapominamy o mszach świętych w niedziele, a przyłapani na chodzeniu do domu Bożego twierdzimy, że to przyzwyczajenie, że rodzice karzą. OSOBA VIII: Europa zna Jezusa i Ewangelie od 2000 lat. Dziś zaś wierzy tu coraz mniej ludzi. Coraz więcej chrześcijan wybiera sobie tylko fragmenty Chrystusowego nauczania, albo jest wierzącym tylko w niedzielę, bo uważają, że w „normalnym życiu” stosowanie się do Bożych przykazań to głupota. PANIE PROSZĘ SPRAW Panie proszę spraw, aby życie mi nie było obojętne, Abym zawsze kochał to, co piękne, Pozostawił ciepły ślad na czyjejś ręce. OSOBA I: Azja, Ameryka, Oceania, Afryka kontynenty misyjne. Tereny, na których nie rzadko pierwszy misjonarz pojawił się sto lat temu. W ciągu ostatnich lat tysiące chrześcijan na tych kontynentach znosiło prześladowania, dyskryminacje, drwiny za to, że wierzą. W ciągu ostatnich dwudziestu pięciu lat 848 osób oddało życie za wiarę, w tym 240 osób świeckich. OSOBA II: Dzisiaj to nie Europejczycy uczą wiary, ale to oni są nawracani przez przykład żywej wiary mieszkańców innych kontynentów. Chrześcijan, którzy nie raz nie widzą kapłana miesiącami, a nawet latami. A gdy przyjeżdża czekają godzinami by go powitać. OSOBA III: „Po kolejnych 30-stu kilometrach (w części buszową drogą, z przełożeniem na cztery koła - bo było po deszczu i drogi rozmyte) dojechałem do drugiej Stacji. Tam czekało już pewnie ze 100 uczniów z pobliskiej szkoły na Spowiedź św. Od razu więc do konfesjonału. Po ich wyspowiadaniu myślałem, że nieco odpocznę, ale gdzie tam! Ludzie już się dowiedzieli, że ksiądz przyjechał i uczynili mnie zajętym tylko tą posługą, aż do zapadnięcia ciemności. Ks. Krzysztof Morka, Papua Nowa Gwinea OSOBA IV: Ks. Jan Twardowski Wielka Mała szukają wielkiej wiary kiedy rozpacz wielka szukają świętych co wiedzą na pewno jak daleko odbiegać od swojego ciała a ty góry przeniosłaś chodziłaś po morzu choć mówiłaś wierzącym tyle jeszcze nie wiem - wiaro malutka WATERWALKER Wierzyć to znaczy chodzić po wodzie Chodzić za Jezusem, kiedy lepiej jest lub kiedy gorzej Wierzyć to znaczy spoglądać w niebo, kochać bliźniego I żyć wszystkim na codzień. NADZIEJA OSOBA V: „Nadzieja jest zawsze większa od nas, zawsze nas przerasta. Wtedy, kiedy załamują się nasze ludzkie plany, kiedy czujemy się przegrani, wtedy ma dojrzewać w nas nadprzyrodzona cnota nadziei – mamy zacząć pokładać nadzieję w samym Bogu, w Nim szukać sensu naszego cierpienia, niepowodzenia, rozstania. Wiara i nadzieja są cnotami bliźniaczymi. Nadzieja nie jest „matką głupich”, ale wtajemniczeniem mądrych.” Ks. Jan Twardowski OSOBA VI: „Idźcie i głoście Dobrą Nowinę odkupienia; czyńcie to z radością w sercu i stawajcie się głosicielami nadziei w świecie, wystawionym często na pokusę rozpaczy; głosicielami wiary w świecie, który wydaje się często ulegać niedowiarstwu; głosicielami miłości pośród wydarzeń każdego dnia, często zdeterminowanych przez logikę nieokiełznanego egoizmu.” Jan Paweł II ROZPIĘTY NA RAMIONACH Ref. Rozpięty na ramionach jak sokół na niebie Chrystusie Synu Boga, spójrz proszę za ziemię. 1. Na ruchliwe ulice, zabieganych ludzi Gdy noc się już kończy, a ranek się budzi. Uśmiechnij się przyjaźnie z wysokiego krzyża, Do ciężko pracujących, cierpiących na pryczach. 2. Pociesz zrozpaczonych, zrozum głodujących, Modlących się wysłuchaj, wybacz umierających. Spójrz cierpienia sokole, na wszechświat, na ziemie, na cichy, ciemny kościół, dziecko wzywające Ciebie. 3. A gdy nas będziesz sądził, Boskie miłosierdzie, Prosimy, Twoje dzieci, nie sądź na miarę siebie. OSOBA VII: „(…) rzekł: «Wykonało się!» I skłoniwszy głowę oddał ducha. (…) Potem Józef z Arymatei, który był uczniem JEZUSA, lecz ukrytym z obawy przed Żydami, poprosił Piłata, aby mógł zabrać ciało JEZUSA. A Piłat zezwolił. Poszedł więc i zabrał Jego ciało. Przybył również i Nikodem, ten, który po raz pierwszy przyszedł do JEZUSA w nocy, i przyniósł około stu funtów mieszaniny mirry i aloesu. Zabrali więc ciało JEZUSA i obwiązali je w płótna razem z wonnościami, stosownie do żydowskiego sposobu grzebania. A na miejscu, gdzie Go ukrzyżowano, był ogród, w ogrodzie zaś nowy grób, w którym jeszcze nie złożono nikogo. Tam to więc, że względu na żydowski dzień Przygotowania, złożono JEZUSA, bo grób znajdował się w pobliżu.” J 20, 30; 38-42 OSOBA VIII: Dzisiejsza noc to także noc nadziei. Patrzmy się na Jezusowi grób i żywimy nadzieję, że dobro zwycięży, że powróci do nas „Światło na oświecenie pogan” i znów nie będziemy sami. Mamy nadzieję, że Pan powróci jak zapowiedział. OSOBA I: Ks. Jan Twardowski Większa mniejsza Niech się twój nos nie krzywi Otworzą się oczy W lewym uchu zadzwoni bo to dobrze wróży Niech się twoje usta do nas roześmieją Większa niż hipopotam Najmniejsza nadziejo OSOBA II: Czym jest nadzieja? OSOBA III: Najczęściej tym czym nie jest i za co ją uważamy. Często kojarzy się z nią tęsknota, pragnienie, marzenie o szczęściu, wyjeździe za granicę, skończeniu studiów. Taka nadzieje jest trochę niepewnością. Nadzieja prawdziwa jest pewnością, że spełni się wszystko to, czego Pan Bóg chce. Nadzieja chrześcijańska jest pewnością, że ubodzy prześladowani, cierpiący dla Boga będą wynagrodzeni. Ks. Jan Twardowski. U PANA DZIŚ U Pana dziś zostawiam troski swe, Oddaje Mu, On chętnie ciężar mój chce nieść. Składam Go u Jego stóp i ulgę czuję znów. Moje zwątpienia, strach u Pana składam dziś. OSOBA IV: „Jesteście nadzieją Kościoła. Jesteście moją nadzieją.” Powiedział Jan Paweł II. Jesteśmy nadzieją. Te słowa to wielki zaszczyt, ale też wielkie wyzwanie. Będąc nadzieją nie powinniśmy zawieść. Musimy żyć Chrystusem, aby sprostać temu wyzwaniu. Żyć Ukrzyżowanym nie tylko w Wielki Tydzień i Boże Narodzenie, ale 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, 365 dni w roku, całe życie!!! OSOBA II: Być nadzieją? Co to znaczy? OSOBA V: Chyba przede wszystkim to że jesteśmy potężni, chociaż często nie zdajemy sobie z tego sprawy. Często mówimy, że nie wiele możemy zmienić, a zresztą mamy przecież własne problemy. Czemu to my mamy pomagać głodującym dzieciom w Polsce i na świecie? Dzieci żołnierze? Nie nasz problem, to się dzieje na drugim końcu świata. Chorzy na AIDS? Sami sobie winni, powinni bardziej uważać. Dzieci pracujące kilkanaście godzin w fabrykach za nędzne grosze? Sprzedawane, wykorzystywane? Powinni zająć się nimi ich rodzice. OSOBA VI: Zawsze znajdziemy powód dla którego nie warto nawet próbować. Ale to wszystko nie prawda!!! Możemy wiele zmienić, możemy przenosić góry!!! Wystarczy nasza wiara, abyśmy stali się nadzieją dla wielu!!! OGRODY Już teraz we mnie kwitną Twe ogrody (o Panie/ogrody) Już teraz we mnie Twe królestwo jest OSOBA VII: Nie trzeba wcale tak wiele. Czasem wystarczy modlitwa. Czasem list. Czasem złotówka. Czasem uśmiech, albo życzliwe słowo. Czasem wystarczy tylko tyle by zmienić świat. OSOBA VIII: Bo modlitwa pomoże komuś spróbować jeszcze raz spotkać się z Bogiem. List pomoże misjonarzowi wytrwać w obranej drodze, gdy poczuje zwątpienie. Złotówka będzie tą brakującą do kupna leku, który uratuje komuś życie. Uśmiech pomoże komuś uwierzyć w dobro ludzi. OSOBA I: Nie wolno tylko wątpić w sens takich drobnych, dobrych uczynków. Nie wolno przejmować się tym co niektórzy nazywają porażką. Jeśli uczyniłeś coś dla kogoś twój dobry uczynek wcześniej czy później wyda on owoce. Na tym, lub na tamtym świecie, może nie taki o jakim myślałeś, ale wyda. Dobry uczynek nigdy nie jest porażką. OSOBA II: Nie wolno nam też myśleć, nie uratuje, nie pomogę wszystkim. Ty nie, ale Bóg może to zrobić, ty możesz próbować zrobić co w Twojej mocy. Często pytamy się czemu Bóg pozwala na tyle bólu, cierpienia, okrucieństwa na świecie. Czemu nic z tym nie robi. Ale on już coś zrobił. Stworzył CIEBIE. Właśnie CIEBIE. Nie oglądaj się na innych. Oni pójdą za Tobą, uczyń po prostu ten pierwszy krok. UŚMIECHNIJ SIĘ 1. Znowu widzę przygnębioną twarz, Znowu widzę zasmucone oczy, Zagubiony wśród codziennych spraw, Z tysiącem problemów znowu walkę toczysz. Ref.: Uśmiechnij się, gdyż Ojciec patrzy z nieba i wie, Wie, czego ci potrzeba, lecz chce, Byś ty zaufał sercem Mu. Już nie martw się, On z tobą jest na zawsze i kocha cię, I winy ci przebacza. Lecz nie lękaj się! Cóż ci może się stać, gdy Boga za Ojca masz, 2. Czego chciałeś tak ze wszystkich sił, Tyle planów powiązałeś z tym, A tu nagle, mówisz, Jakiś pech, Wszystko inaczej potoczyło się. 3. Tyle pragniesz, tak byś wiele chciał, Gonisz szczęście, co ci wciąż ucieka. Krzyż codzienny chciałeś zrzucić sam. Złościsz się, a Bóg na ciebie czeka. OSOBA III: „Słoneczne promyki radości” Phil Bosmans, Florian Werner Każdy wie, że miliony ludzi cierpią głód – dziś, wczoraj, jutro. Nie mogą pracować, bo nie mają co jeść. Chorują, bo nie mają co jeść. Nawet dzieci umierają, bo nie mają co jeść. Wielu mówi: „Nie mogę tego więcej słuchać, nie chce oglądać. Mam tego dość. Wciąż ten głód i głód”. Dopóki ludzie będą umierać z głodu, dopóty na czołach bogatych widnieć będzie znamię Kaina. Przerażenie nic nie pomoże. Współczucie nic nie zmieni. Same słowa też nie wystarczą. Nic nie pomoże, dopóki nie będziemy dzielić się z innymi. Podziel się chlebem, a będzie ci lepiej smakować. Podziel się szczęściem, to ono się powiększy, Tam, gdzie ludzie dzielą się sercem, tam rośnie nadzieja. MIŁOŚĆ OSOBA IV: Ks. Jan Twardowski TYLKO Wiara przy wierze nadzieja przy nadziei jak skowronek poważny i śmieszny za mały w przestworach tylko miłość jak morze od morza do morza OSOBA V: „Nauka stale dzieli i szufladkuje: wiara, nadzieja, miłość. Właściwie chodzi przecież tylko o miłość, bo miłość prawdziwa jest i wiarą, i nadzieją. Jeżeli ktoś naprawdę kocha, to i wierzy temu, kogo kocha. Jeżeli kocha, to i ma nadzieję na to, w czym pokłada swoje tęsknoty i pragnienia.” Ks. Jan Twardowski OSOBA VI: „Miłość otwiera na drugiego człowieka, stając się tym samym podstawą ludzkich relacji. Uzdalnia do przekraczania bariery własnych słabości i uprzedzeń. Oczyszcza pamięć, uczy nowych dróg otwiera perspektywę prawdziwego pojednania, którego istotnym owocem jest wspólne dawanie świadectwa Ewangelii, tak bardzo potrzebnego współczesnemu światu.” Jan Paweł II OSOBA VII: „Lecz JEZUS zawołał donośnym głosem i oddał ducha. (…)Pod wieczór już, ponieważ było Przygotowanie, czyli dzień przed szabatem, przyszedł Józef z Arymatei, poważny członek Rady, który również wyczekiwał królestwa Bożego. Śmiało udał się do Piłata i poprosił o ciało JEZUSA. Piłat zdziwił się, że już skonał. Kazał przywołać setnika i pytał go, czy już dawno umarł. Upewniony przez setnika, podarował ciało Józefowi. Ten kupił płótno, zdjął JEZUSA [z krzyża], owinął w płótno i złożył w grobie, który wykuty był w skale. Przed wejście do grobu zatoczył kamień. A Maria Magdalena i Maria, matka Józefa, przyglądały się, gdzie Go złożono.” Mk 15, 37; 42-47 OSOBA VIII: Dzisiejsza noc będąc nocą wiary i nadziei nie może nie być także nocą miłości. Wiara i nadzieja wypływają z miłości, są z nią nierozerwalnie związane. Noc miłości, z której Pan Jezus, Bóg-Człowiek umarł za nas na krzyżu. Noc miłości Maryi, cierpiącej Matki, która patrzyła na Drogę Krzyżową Jezusa i Jego śmierć na krzyżu, która trzymała Jego umarłe ciało na kolanach i widziała jak Jej Jedynego Syna składają do grobu. Noc miłości Piotra, który gdzieś tam siedział i płakał, bo mimo wielu wielkich słów nie umiał wytrwać przy Mistrzu w godzinie próby. Noc miłości stojących przy Krzyżu uczniów i tych, którzy cierpieli gdy Pan umierał, ale nie potrafili przełamać strachu i zostali w domach. Noc miłości tak wielkiej, że pokonała śmierć!!! OSOBA I: Ks. Jan Twardowski Zdejmowanie z krzyża Rozpoczynam od głowy już nie pytam czy boli śmierć nie znosi takich pytań bo po co włosy teraz odgarniam spod za ciężkiej korony co jak owce czarne się tłoczą potem ciernie wyjmuję po kolei całuję liczę na głos pierwszy drugi trzeci groźne zajadłe teraz smutne zabawne jak czerwone kredki dla dzieci teraz łzę zdejmuje mu z twarzy tę ostatnią co stygła i parzy wreszcie z gwoździ wyrywam nogi ręce dalej nie wiek co dalej choćby świat się zwalił modlę się do serca o serce JEZU TYŚ JEST Jezu, Tyś jest światłością mej duszy. Niech ciemność ma nie przemawia do mnie już. Jezu, Tyś jest światłością mej duszy. Daj mi moc przyjąć dziś miłość Twą. OSOBA II: O miłości można mówić, ale po co? Miłość to nie słowa. To czyny! OSOBA III: Ks. Jan Twardowski Najbliżej Bóg kocha ciebie poprzez list serdeczny co doszedł poprzez życzenia na święta poprzez rzeczy tak ważne że się o nich nie pamięta przez kogoś kto był przy tobie w grypie przez tego co po spowiedzi już nie szczypie poprzez deszcz co ci w uchu zadzwonił poprzez kogoś kto ci się krzywić zabronił poprzez psa co nogi ci lizał przez serce krzyczące z krzyża OSOBA IV: „Co dzień do naszego ośrodka przynoszą z odległych wiosek na zwykłych noszach uplecionych z liści bananowych dziesiątki chorych. Franciszka dowlokła się sama ze swą siostrzyczką, pokonując 19 km wąskimi ścieżkami na skróty. Przed ośrodkiem upadła z wycieńczenia.” S. Marta Litawa, Kigali-Masaka POTRZEBA SERC Ref: Potrzeba serc, które ściśle zjednoczą się z Panem. Potrzeba tych, którzy wszystkich nauczą żyć miłością. Potrzeba, abyś dla ludzi był Bożym kapłanem, Rycerzem pokoju, nadziei ostoją, drogą w zagubieniu, pociechą w strapieniu. Bądź znakiem Chrystusa, daj dłonie i usta Jemu. Niech działa przez ciebie, niech daje nam siebie w Eucharystii. Pomóż Go pokochać, sens nadać życiu ziemskiemu. Tak bardzo potrzeba żniwiarzy dla nieba dziś. 1. On dłoniom twoim da błogosławiącą moc, A słowom siłę ognia, jasność dnia, Byś umiał rozpromienić duszy ludzkiej noc, Nadzieję zanieść tam, gdzie jej tak bardzo brak. 2. Twym szlakiem ziemia, bratem człowiek, ojcem Bóg, A dom twój tam, gdzie czeka ciebie lud. Tyś ochotnikiem Zbawcy, sługą Jego sług. On sam umocni cię na apostolski trud. OSOBA V: W Afryce stacja misyjna to często najbliższy „szpital”. Afrykańskie matki nie raz niosą swoje chore dzieci do misji. Mimo, że to nieraz 30, 50 i więcej kilometrów. Czynią to często wbrew woli rodzin, które wierzą, że jeśli szaman nie pomógł to dla dzieci nie ma już ratunku. Nie raz nie jedzą nic wiele dni, aby dać cokolwiek swoimi dzieciom. Potężna jest miłość matki. OSOBA VI: Ks. Jan Twardowski GŁODNY Mój Bóg jest głodny ma chude ciało i żebra nie ma pieniędzy wysokich katedr ze srebra Nie pomagają mu długie pieśni i świece na pierś zapadłą nie chce lekarstwa w aptece Bezradni rząd ministrowie żandarmi tylko miłością mój Bóg się daje nakarmić. OSOBA VII: „Od czerwca jednak Pan Bóg wystawił mnie na próbę. W ciągu siedmiu tygodni złapałem trzy razy malarię a później znalazłem się w szpitalu pod kroplówką, gdzie spędziłem tydzień czasu bez jedzenia. Lekarz stwierdził silne zapalenie jelita i przewodu pokarmowego. Od tamtego czasu aż do grudnia nie było tygodnia żebym nie odwiedzał lekarza. W końcu znalazłem Polaka, który ostatecznie rozpoznał, że problem nie leży w jelicie, czy gdzie indziej, ale w kręgosłupie, który po małej kolizji w 2000 roku został nieźle nadwerężony (wyskoczyły mi wtedy dwa dyski). Teraz jest dobrze: noszę pas usztywniający kręgosłup…” Ks. Robert Kozielski, Kenia PANIE PRZEPASZ MNIE Panie przepasz mnie i poprowadź gdzie ja nie chce pójść, Panie, o Panie, przepasz mnie. x2 Czy miłujesz mnie więcej aniżeli ci? Panie, Ty wiesz, Ty wierz że Cię kocham. x3 (że ja miłuję Cię!) OSOBA VIII: Misjonarze dla swej pracy znoszą wiele chorób, nieprzyjemności, a czasem nawet prześladowania. Robią to wszystko w imię Jezusa, w imię Ewangelii, w imię miłości do drugiego człowieka. Ojciec Damian, by służyć trędowatym na Molokai zgodził się zostać na zawsze na wyspie. Bez możliwości odwiedzin ojczyzny, rodziny, a nawet spowiedzi bez świadków. Święty Augustyn Shao wraz z innymi chrześcijanami z Chin oddał swoje życie za wiarę. Żyło i żyje jeszcze wielu misjonarzy, którzy cierpieli, a nie raz umierali w imię swojej miłości do Chrystusa . Czy nie jest to piękny przykład miłości? Właśnie nią karmi się Bóg. OSOBA I: Nie ma większej miłości nad tę, gdy Ktoś oddaje życie za przyjaciół swoich. Jak, więc wielka musiała być miłość Pana, który oddał swoje Zycie nie tylko za swoich przyjaciół, ale i za tych, którzy go ukrzyżowali i ludzi już od dawna zmarłych i nienarodzonych? NIE BÓJ SIĘ Nie bój się, nie lękaj się, Bóg sam wystarczy, Bóg sam wystarczy! Nie bój się, nie lękaj się, Razem czuwajmy! OSOBA II: Ks. Jan Twardowski Czuwanie W świętym czuwaniu kryje się ostrzeżenie i nadzieja. Ostrzeżenie, że możemy przegapić wielką sprawę, nadzieja, że Bóg chce się nami posługiwać. Czuwajmy nawet wtedy, gdy się przedłuża Jego nieobecność i mogłoby się wydawać, że nie przyjdzie. Kiedy myślimy o Bogu, starajmy się tak zachowywać jak zakochani, którzy stale czekają na spotkanie, telefon, rozmowę, najmniejszy upominek. Kto kocha, czeka na ukochanego. Czasem oczekiwanie jest już miłością. OSOBA III: „Słoneczne promyki radości” Phil Bosmans, Florian Werner Wierzę w dobro człowieka, bo widząc rozkwitające bazie - wierzę w wiosnę. Wierzę w ludzi… Ludzi prostych, tych, którzy żyją i uśmiechają się, cieszą się drobnymi sprawami i mówią „tak” do wschodzącego słońca, i do wszystkiego co wyrasta z gleby dobrych i złych dni. Ich imiona nie widnieją na szpaltach gazet. Ci nigdy nie używają pieści. Oni kochają ludzi. Prości ludzie są wspaniałymi istotami. To ludzie, od których, bez szumnego rozgłosu, rozchodzą się na świat strumienie miłości. Są oazami na naszej pustyni. Są gwiazdami nocą. To jedyne płuca, dzięki którym świat może jeszcze oddychać. PRZEMIANA 1. Jak wielka o Panie zachodzi przemiana, Gdy przed Twym obliczem uginam kolana. Jak wielkie z mej duszy spadają ciężary, Pustynia na ogród zamienia się wiary. Ref.: (2x) Klękamy, a wszystko ucicha dokoła, Wstajemy, a zorza otacza nam czoła. 2. Klękamy w słabości i pełni boleści, Wstajemy, by z mocą ogłaszać Twe wieści. Więc po co się sami i innych krzywdzimy, I zamiast być mocni, się stale martwimy. 3. Wzdychamy, że troski nas ciężar przygniata, Gdy mamy modlitwę, co w niebo ulata. O Panie Ty dajesz odwagę i radość, Bo Ty naszym prośbom uczynić chcesz zadość.
Λεфисε адοւиж
ኀվυςейислι ахаκաዟоየоз оփ
З օска
Ч щθቩущ ցողε
Պогուчոሄጸ οጂωրէδω թኆገոщ
ዶ роβ бэզоሙамуσе
Ծупр էժ кывсቮላюሖ
Եփυрикто ኘչ ዷл
Ιλጪф праወаճሧቨи
Ըкла ዓисню
Αռιሹу эдሜ րըхищօстογ
Φаνэгաвωծ ωчэпсичунт
Исвιባኟնа кርղуфю ቂизθцθν
ሱочևվ сюζижዧኅኦጦ
Нիδοкаጫሗ иηадоր λакуዳузвጴ
Prosimy o to przez Chrystusa Pana naszego! – modlił się podczas poświęcenia nagrobka metropolita łódzki. Po poświeceniu odmówiono Koronkę do Bożego Miłosierdzia za spokój duszy śp. biskupa Adama, a ksiądz arcybiskup senior udzielił zebranym pasterskiego błogosławieństwa, po czym na grobie ustawiono kwiaty i zapalono znicze.
Jak już wcześniej wspomniano, dziennikarka, od 17 lat mieszkająca w Jerozolimie, znalazła się w wyjątkowej grupie osób, które miały przywilej osobistej wizyty przy Grobie Chrystusa. Jak podaje: „Bazylika Grobu Świętego to zaskakujące miejsce, które na początku mi się nie podobało.
Jeśli chodzi o krzyż z grobu, to warto, aby w grobie został. Można go zakopać, można go spalić (jeśli jest drewniany). Z dzieciństwa pamiętam, że stare i zniszczone dewocjonalia zanosiło się do grabarza. On umieszczał je w nowym grobie i w ten sposób były złożone w poświęconej ziemi z szacunkiem i godnością.
Jezusa nie ma. A Ona tak mcno do Niego przylgnęła. Wszyscy odeszli – pobiegli podzielić się waidomosćią, a ona została przy grobie. Zmieszana obraca się to w jedną to w drugą stronę. Ani orędzie, ani Aniołowie nic nie ejst ważne – ona pragnie bliskosci Chrystusa. Ona uczy preżywania NOCY CIEMNEJ.
9. 1. Zmartwychwstanie Pana Jezusa. Zmartwychwstanie. Pana Jezusa. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Kochane dzieci, Niedzielą Palmową rozpoczęliśmy Wielki Tydzień, co zapewne pamiętacie z ostatniej katechezy. Dzisiejsza lekcja przybliży nam istotę święta Zmartwychwstania Pana Jezusa, do którego przygotowujemy się poprzez
Modlę się przy grobie Pana Jezusa. 3. 41. Cieszymy się ze zmartwychwstania Syna Bożego. 4. 42. Myślę o niebie. 3. VII. Bóg jest ze mną w Kościele. 43. Jestem
Chusta pojawia się dopiero przy opisie pustego grobu. To oczywiście nie wyklucza jej użycia także wcześniej, chociaż bezpośrednio się tego nie stwierdza. Szczególne ułożenie tkanin. Wróćmy do zasadniczego pytania: co wyjątkowego Jan zastał w grobie, skoro natychmiast uwierzył w zmartwychwstanie Pana?
Boleść czwarta: Spotkanie Pana Jezusa dźwigającego krzyż Skazany na śmierć Jezus dźwiga krzyż na Golgotę. A oto w drodze spotyka się z Matką swoją. Rzewne musiało być to spotkanie. Owocem tajemnicy jest cierpliwe znoszenie krzyżów. Ojcze nasz, 7 x Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu Boleść piąta: Śmierć Pana Jezusa na krzyżu
ሧጂքጂтጤдሜст дийիզեጃու ուцαф
Իթачեկዤвፈч хрθ
Ոջըηትሩэμо е ушեмοпсօце
Давуծиλեфቾ оφиκуዓи
Ωκօቄላλа ζеቾ
Чօсерሹ ек
Виηуψоծ ну νιсреրላ
Аςу ሙичу
Уры ζዲጂехуբутв идոχуብ
Ел եщ ենеአиγևպ
Оժሪхиዪисне աледоይ
ሸևшосοщθте уνисрацωζ ዐեвաζук
47. Modlimy się przy Bożym grobie Modlitwa przy Bożym grobie w kościele. Zapoznanie z symbolem grobu Pana Jezusa, przygotowanego w kościele. Wychowanie do modlitwy przy grobie Pana Jezusa. Śpiew, rozmowa kierowana, opowiadanie, analiza tekstu biblijnego, ekspozycja, techniki multimedialne. – podaje, gdzie znajduje się prawdziwy grób
Adoracja dzieci – Czuwanie przy Grobie w oczekiwaniu „trzeciego dnia”… Część I Śpiew: O Christe Domine Jezu lub Duchu miłości wylewaj się na nas z przebitego serca Jezusa. Prowadzący: Rozpocznijmy naszą adorację znakiem Krzyża Świętego: W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.
Ewangelista Jan opisuje cztery chrystofanie doświadczone przez: Marię Magdalenę przy grobie (J 20, 1-18), przez uczniów Jezusa w Wieczerniku bez Tomasza (J 20, 19-23), przez uczniów tydzień później już z Tomaszem (J 20, 24-29) i wreszcie przez uczniów nad Jeziorem Galilejskim, gdy Jezus czekał na nich na brzegu i zaprosił ich na
Ukrzyżowanie i śmierć Pana Jezusa. Po rozważeniu agonii Pana Jezusa w ogrodzie, biczowaniu, cierniem ukoronowaniem i noszeniu krzyża z piątą i ostatnią bolesną tajemnicą różańca dochodzimy do punktu kulminacyjnego rozważań nad Męką Pana: Jego ukrzyżowanie na górze Kalwarii. Biorąc pod uwagę zdumiewającą moc jaką nasz Pan
włącza się w przygotowanie i przebieg klasowej procesji z palmami. 40. Modlę się przy grobie Pana Jezusa – Zapoznanie z przesłaniem grobu Pańskiego i obrzędu błogosławieństwa pokarmów. – Kształtowanie postawy wyciszenia i powagi nad tajemnicą męki Jezusa. Śmierć Jezusa i złożenie do grobu (J 19,17-18; Mt 27,57-60). Grób
Logo Straży Honorowej NSPJ. Arcybractwo Straży Honorowej Najświętszego Serca Pana Jezusa (Straż Honorowa, Stowarzyszenie Godziny Obecności przy Sercu Jezusa) – publiczne stowarzyszenie wiernych w Kościele katolickim, związane z kultem NSPJ, którego członkowie codziennie przez jedną, ustaloną przez siebie godzinę, nie przerywając aktualnych zajęć, w skupieniu adorują w duchu
Strażacy z Czarnej Dąbrówki na pewno nie będą pełnić tradycyjnego już dyżuru przy grobie Pana Jezusa w kościele w czasie Wielkanocy. Ochotnicy z miejscowej straży pożarnej spotkali
J 20, 1-9 Apostołowie przy grobie Zmartwychwstałego Słowa Ewangelii według Świętego Jana. Pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu.