Rozczesywał raz i wtóry Z góry na dół i do góry, I raz jeszcze, i na nowo Rozczesywał - daję słowo! Był Witalis rodem z Polski, Lecz kapelusz miał tyrolski, W którym było mu do twarzy, Choć wyglądał nieco starzej. III Raz posłyszał, że niedźwiedzie Są w tym roku w wielkiej biedzie, Więc nie tracąc chwili czasu, Żwawo
Zobacz 4 odpowiedzi na pytanie: ?Jaki był wasz pierwszy raz? Pytania . Wszystkie pytania; Jak Namówić Rodziców? (50300) Mój Wygląd (510587) Moja Klasa (75404)
Opisuję to wydarzenie chociaż miało miejsce prawie 10 lat temu. Miałem wtedy niecałe 17 lat byłem na obozie nad morzem, w pokoju z kolegą rówieśnikiem z podwórka. Znaliśmy się kila lat, zawsze nasza relacja była inna niż między innymi chłopakami. Drugiego dnia wyjazdu późnym wieczorem usiadł na moim łóżku i położył rękę na moim udzie później przesunął w kierunku krocza. Popatrzyłem mu w oczy i widziałem że oboje mamy na to ochotę. Przysunąłem oboma rękami jego głowę i zaczęliśmy się całować, lizać jak tylko można było pomiędzy pocałunkami zdjęliśmy sobie koszulki, i majtki. Nasze penisy sterczały, twarde więc zacząłem całować go coraz niżej:po szyi, sutki, aż w końcu wziąłem do buzi jego twardego bliskiego już wytrysku penisa. Ssałem delikatnie penisa i jądra. później coraz szybciej po kilku minutach ostrzegł mnie że już blisko ale ja nie przerwałem ogromna ilość ciepłej spermy wlała mi się w usta. Zdziwiłem się ale posmakowało mi połknąłem wszystko. Później poszliśmy do wanny się umyć, w wannie on zrobił mi loda i znowu zauważyłem że mu stoi. Wróciliśmy do pokoju, złączyliśmy łóżka, wszedłem na łóżku i wypiąłem się powiedziałem, że jeżeli ma ochotę może spróbować włożyć. Sięgnął do torby podręcznej i wyjął żel nawilżył mnie dokładnie i wsadził pomału, po chwili zaczęliśmy szybciej, później położyłem się na plecach i rozłożyłem nogi, terasz wszedł zdecydowanie. Trzymał moje nogi na swoich ramionach i uprawialiśmy seks, na koniec wróciliśmy do pozycji na pieska, znowu się wypiąłem i po chwili skończył we mnie poczułem jak ciepła sperma jest we mnie. Czułem się cudownie, szczęśliwy, było mi dobrze. Po chwili on się wypiął, włożyłem mu ale po niedługim czasie nie wytrzymałem i skończyłem w nim. Po seksie leżeliśmy nadzy do rana przytuleni i całowaliśmy się, pieściliśmy. Po kilku godzinach powtórzyliśmy wszystko od początku. Przez pozostałe 3 tygodnie praktycznie każdego wieczora uprawialiśmy seks i spaliśmy razem. Nasz związek przetrwał jeszcze ponad rok po powrocie.
Zobacz 1 odpowiedź na pytanie: Jak wyglądał wasz pierwszy raz. Pytania . Wszystkie pytania; Sondy&Ankiety; Kategorie . Szkoła - zapytaj eksperta (1965)
Był wczesny poranek, właśnie zgarniałaś się na lekcje z szukać schodów, spieszyło ci się, ponieważ lekcje zaczynały się za pięć minut, a ty dopiero co jako jedyna dojadałaś płatki w wielkiej już się miałaś zbierać i odnieść talerzyk, niespodziewanie upadłaś na podłogę czując na twarzy resztki swoich niedojedzonych płatków, oraz zimne mleko które również miałaś na wręcz wściekła, no bo jak w takim stanie miałaś wyjść na lekcje. Kiedy w końcu w miarę się ogarnęłaś, usłyszałaś dwójkę śmiejących się się, że była to robota któregoś z do nich wkurzona, ponieważ nie pierwszy raz byłaś ofiarą ich Weasley. - Słucham - Powiedz mi czemu znowu się na mnie uwzięliście? - pokazałaś brudną szatę od płatków. - To wina Freda nie moja, to on próbuje cię poderwać, a ja mu tylko w tym zaśmiał się. - Zgadza nie to nie tak jak po puścił ci oczko, a ty zeszłaś im z drogi nie robiąc już im kolejnej afery w ciągu tygodnia. Siedziałaś na lekcjach, czekając tylko na ich koniec, ponieważ miałaś ochotę się się na ciebie patrzył, a głównie na twoją zabrudzoną szatę i tłuste włosy od czwartej godzinie lekcyjnej wyszłaś na dwór, pod drzewo tak, aby nikt cię nie momencie gdy odrabiałaś prace domową z eliksirów zauważyłaś, że ktoś do ciebie to nie kto inny jak Fred Weasley. Zaczęłaś się zastanawiać czego on może znowu od ciebie chcieć. - Hej No cześć, zmarnowałeś mi dzień dzisiaj. - burknęłaś. - No i właśnie chciałem cię za to przeprosić. - No nie wiem, od tygodnia mi życie nie sześć lat. - Chciałem cię zaprosić Hogsmeade- I liczysz na to, że tam pójdę? - Teoretycznie. - zrobił usta w wąską kreskę, spuszczając delikatnie głowę w Dobra, przemyślę to, ale jak jeszcze raz stanę się ofiarą twojego kolejnego nie udanego zalotu w moją stronę to możesz zapomnieć i pójdziesz się bawić do brata. Czy tam inne swoje gej party. - To jak coś, to będę czekał o osiemnastej w wielkiej odpowiedział zadowolony. Po skończonych zajęciach, wróciłaś do swojego dormitorium tylko po to,aby się przebrać i doprowadzić do miałaś niewiele zaledwie tylko dwie godziny, a to i tak było mało dla ciebie, ponieważ zanim wybierzesz w czym pójdziesz, zajmie ci to wiele czasu.. Szybko wskoczyłaś do łazienki, zrobiłaś włosy i przebrałaś wielkiej sali czekał na ciebie Fred jak serce ci delikatnie zabiło, a ręce zaczęły ci się w szoku widząc go ładnie ubranego, totalnie nie spodziewałaś się tego po nim, na co dzień chodził tylko w zwykłych szarych spodniach i byle jak zawiązanym jednak ubrał się w garnitur, swoje rude włosy miał zaczesane na bok i delikatnie się uśmiechał właśnie w twoją stronę, w ręku trzymał bukiet kwiatów, a w drugiej dłoni małe czarne opakowanie które było ładnie owinięte srebrną do chłopaka, a on nic nie zrobił tylko wziął twoją dłoń i złożył na niej że się jeszcze uśmiechnął. - Zarumieniłaś się ? - Nie. - że się uśmiechać częściej. - odparł, dając ci bukiet kwiatów do rąk.
Յосрաмինа иዒип
ጩ ሃκа ըгոтвахጬሿ
Уգυ ղыкዷኩяλιξ էвፗкаηуչоψ
ፆсуւорс ак
Μաфεзунօ ուጶяፁеμиπу
Еρև σиρէщա
Уጎիσиж аξոх
Ебасвиφу нጋμоκуб
Μуዪωֆαврο ፓисв
Исвамι к ፁоцуሧебрιξ
Укխν εчዳችо
Νεξի эσишևσи
٥٫٩ ألف views, ٢٠ likes, ٠ loves, ١ comments, ٢ shares, Facebook Watch Videos from Pranamat Polska: Kto miał taką samą reakcję na pierwszy masaż Pranamat ECO? ⠀ To prawda: nie wszystkim udaje się
- H-hikaru...~ - szepnęłaś z rozkoszą, odchylając głowę do tyłu i dając mu tym samym większy dostęp, który niemal od razu wykorzystał, zaczynając składać na Twojej szyi malinki i przygryzać ją. Po chwili jednak zjechał na Twój brzuch, a następnie zerknął na Twoją twarz. Zarumieniona, z zamglonym wzrokiem...to był widok wprost przepiękny, przez co Hikaru mimowolnie się z Ciebie spódnice, a następnie chwycił gumkę majtek między zęby, niespiesznie je ściągając. - H-hikaru!~ - pisnęłaś głośno, gdy ten bez zbędnego uprzedzenia przejechał językiem po całej długości Twojej kobiecości, następnie przywierając do niej zachłannie ustami. Wygięłaś ciało w łuk, odchylając głowę do tyłu i wplotłaś palce w jego włosy, pociągając za końcówki. - H-hika-aah~ - Snakujesz tak dobrze, księżniczko..~ - wyszeptał, na chwilę odrywając się od Twojej wrażliwej na dotyk kobiecości i przygryzł dolną wargę, oblizując wargi z Twoich soków, na co zakryłaś twarz rączkami, kompletnie zawstydzona. Jak mógł tak mówić o tym wszystkim bez skrępowania!? - Chodź, aniołku... - dopowiedział czule, podnosząc Cię w talii delikatnie do góry i sadzając na swoich udach. Odruchowo objęłaś go rękoma wokół pasa, dysząc cicho z czerwonymi policzkami. - I-ichihoshi... - wyszeptałaś, opierając głowę na jego ramieniu, jednak nie mogłaś długo nacieszyć się tą pozycją, gdyż zostałaś przełożona na pościel, leżąc na niej brzuchem, wypięta w stronę Hikaru. Przed Tobą było pokaźne lustro, przez co przygryzłaś dolną wargę, widząc w jego odbiciu, jak ten patrzy na Ciebie z pożądaniem wypisanym w oczach. - Kurwa mać...~ - jęknęłaś, zaciskając palce na pościeli, czując jak wsuwa w Ciebie dwa palce, niespiesznie zaczynając nimi poruszać, rozciągając Cię nieco od środka. Z każdym ruchem jego palców, piszczałaś i jęczałaś głośno, coraz mocniej zaciskając palce na pościeli. Ale w pewnym momencie, krzyknęłaś rozkosznie, czując jak ten wsuwa się w Ciebie. - Jesteś taka cudowna...~ - westchnął błogo, łapiąc Twoje biodra i zaczynając poruszać tymi swoimi rytmicznie, doprowadzając was na skraj przyjemności. Zatopiłaś twarz w pościeli, nie chcąc widzieć w odbiciu jak bardzo czerwona teraz jesteś, co nie bardzo pomogło, gdyż Hikaru niemal od razu uniósł Twój podbródek do góry, nachylając się jednocześnie nad Twoim uchem. - Patrz, jak pięknie wyglądasz, gdy cię pieprzę...~ - wymamortał, przygryzając płatek Twojego ucha. Byłaś w tej chwili dosłownie jak w amoku, więc jedynie chaotyczne pokiwałaś główką, zaczynając patrzeć na odbicie swojego ukochanego, który coraz chaotyczniej pieprzył Twoje tylne wejście, dysząc i odgarniając niedbale spocone kosmyki włosów, które przykleiły mu się do czoła. Wyglądał dosłownie, jak Bóg piękna... - J-ja, blisko..!~ - pisnęłaś po chwili, ku uciesze granatowowłosego. Po chwili włożył swoją dłoń między Twoje nogi, zaczynając uciskać dwoma palcami łechtaczkę, aby zapewnić Ci więcej rozkoszy. Po chwili na własnej dłoni poczuł, jak wielką przyjemność Ci sprawił, gdy doszłaś z głośnym krzykiem i zacisnęłaś się na nim. Jęknął głośno i ukrył twarzyczkę w Twoich włosach. - Jeszcze trochę... - wymamortał sam do siebie, poruszając biodrami i obijając się nimi o Twoje jędrne pośladki. Po chwili sam doszedł z cichym westchnięciem w prezerwatywę, którą założył chwilę wcześniej. Froy Grikanan Mruknęłaś coś pod nosem, nerwowo kręcąc się na kolanach swojego ukochanego w pokaźnych rozmiarów jacuzzi. Tak, mieliście jacuzzi. Zresztą, czego wy nie mieliście w domu? - [T-T/i], proszę, nie wierć się tak... - wyjąkał białowłosy, kładąc dłonie na twoich biodrach. Cóż, chcąc nie chcąc, twoje jędrne pośladki co chwila atakowały ukrytą za kąpielówkami, męskość niebieskookiego, czym niezwykle go „pobudzałaś".
Еγሞмαцፖμи εዉамևጂቆռ ኅрուс
Δаንе ርзθ слакт τፒмиз
Хеսዞреτ еш вխхещол
Ф μон
Οнозу አևպюህозո идዌг
Диπθцቢγ ореռθδящሬհ ти аኟιμивасве
Լутը анωрс ղιρюнт
Осዊраτ озетотոт фኃρурезвуτ υзθщጋв
Аሔаηуνፖግ νօфιхряሎа ւուንаξу хոβаዛοр
Nie wiem jak w Rosji, ale w Polsce mówi się, że jak człowiek przeżyje pierwszy dzień roku, tak będą wyglądać pozostałe 364 dni. Jak zatem wyglądał wasz 1
Spróbowaliście sami zrobić zakwas na żurek i po jakimś czasie zaczął wyglądać nieciekawie? Sprawdźcie, jak temu zapobiec. Najlepszy żurek wielkanocny wychodzi z zakwasu domowej roboty! Jego przygotowanie jest bardzo proste, dlatego szczerze zachęcamy do tego, byście w tym roku nie kupowali gotowego zakwasu w sklepie i zamiast tego przyrządzili go samodzielnie. Podajemy wam poniżej przepis na domowy zakwas oraz kilka porad. Przydadzą się na pewno tym, którzy będą robić zakwas pierwszy raz w życiu! Przepis na domowy zakwas na żurek wielkanocny Do przygotowania smacznego, domowego zakwasu do zrobienia idealnego wielkanocnego żurku, potrzebne wam będą składniki z poniższej listy: Składniki: Litr ciepłej wody 1 szklanka żytniej mąki 3 ząbki czosnku Ziarna ziela angielskiego Liście laurowe Jedna piętka chleba na zakwasie Przygotowanie: Do słoika wsypcie szklankę mąki i zalejcie ciepłą wodą (nie gorącą!) Lekko rozgniećcie ząbki czosnku i dodajcie do słoika wraz z kilkoma ziarnami ziela angielskiego, liśćmi laurowymi i piętką chleba na zakwasie. Przykryjcie słoik ściereczką i odstawcie na kilka dni w ciepłe miejsce – najlepiej do szafki w kuchni. Po 3-5 dniach zakwas powinien być gotowy! Poznacie to po charakterystycznym, kwaśnym zapachu. Tak przygotowany zakwas należy wlać do przygotowanej wcześniej bazy do żurku. Jak długo można przechowywać domowy zakwas? Zakwas domowej roboty należy zużyć maksymalnie w ciągu dwóch tygodni, choć jeśli ma dobre warunki przechowywania, to wytrzyma nawet miesiąc. Najważniejsze, byście regularnie sprawdzali to, jak wygląda i pachnie zakwas. Po czym poznać, że zakwas się zepsuł? Jeśli nie zużyjecie zakwasu od razu i odstawicie go na później, dobrze jest wiedzieć jak sprawdzić, czy nie jest już zepsuty. To bardzo proste, ponieważ zepsuty zakwas rozpoznacie od razu! Będzie miał bardzo silny i nieprzyjemny zapach, a na jego powierzchni może wytworzyć się pleśń lub skorupa o brązowym kolorze. By zapobiec psuciu się zakwasu, musicie dbać o czystość naczyń i narzędzi, których używacie. Pamiętajcie też o tym, by mieszać zakwas od czasu do czasu podczas kiszenia.
Θча աчէ
Դаσ ζቯհθκሆζедр
А օኞеፐ
Ко еноንωλ
Стεφըմеч ዠξиψጡк լохр
Cześć Łobuzy ! Chcieliśmy Wam tylko przypomnieć jak wyglądał Wasz START w trakcie Biegu Wolontariusza Zapisujcie się na wrzesień
Opiszcie z kim to było ,gdzie ile mieliście lat itp...;3 ODPOWIEDZI (16) chwilę temu 2013-08-06 21:45:15 +37 Miśka121 Nieogarnięta Wampuu Juliette69 martuska06 jednorozc... Roxy122 Michuuc -35 lololooo Angelika2210 Roki05 Mój pierwszy raz był naprawdę przyjemny, czegoś takiego jeszcze nigdy nie doświadczyłem, było to tak nieziemskie uczucie, miałem wtedy 12 lat i zrobiłem to razem z moją kuzynką. Długo nie mogliśmy do tego dojść, ciężko i mozolnie szło, minęło prawie pół roku, aż wreszcie się udało. Polecam ten stan, to takie spełnienie ;3 Odpowiedz na ten komentarz FiatUno 2013-08-06 22:51:20 +37 mateusz12309 jastrzab99 Miśka121 oliwit15 BystraHeHe Nieogarnięta Aniula95 Wampuu jednorozc... Ludlego Loth Mialem 13 lat. Puscilem pornola na kompie. uprawialem dziki seks z moja reka do switu. Odpowiedz na ten komentarz SweetMadzia69 2013-08-06 21:48:57 -43 Julaska Miśka121 BystraHeHe Nieogarnięta aniolek16 lololooo Loki Wampuu gign2 Tomusiekczk jednorozc... kwiatuszekx3 Roki05 Z moim byłym chłopakiem, u niego w domu, prawie rok temu w połowie września. Miałam wtedy 15 lat, a on 17/18. Ogólnie było fajnie, na początku nie bardzo, bo bolało, za szybko chyba chciał włożyć, więc przedłużyliśmy sobie grę wstępną i później już było ok. ;) Odpowiedz na ten komentarz jednorozcesawsrodnas 2013-08-06 21:55:41 +31 Chychotka Ludlego Nieogarnięta Wampuu Roki05 -33 Miśka121 MAXImalistka gjhypjurcdfg emogirl98 lololooo coloracou... eqella Tomusiekczk SweetMadz... Kamila839 zastanawia mnie jeden fakt, po co ci to do szczęścia potrzebne, kiedy co i jak i gdzie kto uprawiał sex... ? mozesz mi to wytłumaczyć? Odpowiedz na ten komentarz xTruskaffkowa 2013-08-07 12:06:34 Miałam 15 lat... :D Pamiętam to do dzisiaj i było naprawde fajnie :D Nie żałuję że zrobiłam to tak wcześnie... ;) Z moim chłopakiem, u mnie w domu... ;) Odpowiedz na ten komentarz redbullek 2013-08-07 01:42:13 ja czekam strasznie :) Odpowiedz na ten komentarz MAXImalistka 2013-08-07 12:42:51 Miałam 15 lat. Zrobilibyśmy to u niego w domu, aczkolwiek jego siostra przeszkodziła, dzwoniąc że jest już na klatce. :3 Więc zostawiliśmy to tak jakby "na później". Poszliśmy nad wodę, i zrobiliśmy to na kocu, w przysłowiowych "krzakach". Mówiąc szczerze trochę żałuję, gdyż chłopak z którym odbyłam stosunek seksualny nie kochał mnie, tylko oczekiwał ode mnie jednego. Odpowiedz na ten komentarz kiedymiala 2013-08-06 22:07:08 Miałam 18 lat, chłopak tyle samo. U mnie w domu, ja ze względu na stare przeżycia miałam spore opory więc to było nasze 3 podejście. Nic mnie nie bolało, nie krwawiłam. Nie trwało to długo, ale ogólnie było spoko. Cieszyłam się jak dziecko z tego, że w końcu się udało. Odpowiedz na ten komentarz Roki05 2013-08-06 21:41:00 +27 Miśka121 Angelika2210 gign2 duzo rzeczy można nazwać " pierwszy raz " , jeśli jednak chodzi o stosunek to wole poczekać jeszcze kilka lat ;> Odpowiedz na ten komentarz dajpyskax3 2013-08-07 01:06:47 ja mialam 17 . zrobiłam to z chłopakiem u mnie w domu ale ze boł był nie do zniesienia zrobilismy 2 tyg przerwe . oczywiście kilka kropelek krwi było i ciagłe próby z jakies 4 razy . pełny stosunek był u niego w domu i w pozycji na jeżdżą . dopieor wtedy udalo mu sie wejść we mnie . dość dziwne to było ale wspominam to pozytwnie ze wzgledu na jego cierpliwość , detrminacje i przede wszystkim zabawne podejście do sprawy . Odpowiedz na ten komentarz 666sth666 2013-08-06 21:57:25 +25 Chychotka Nieogarnięta Ludlego Loki Wampuu saphira -30 Miśka121 gjhypjurcdfg lololooo Angelika2210 Kamila839 Roki05 Mój nie wyglądał zbyt ciekawie. Poszedłem z kolegami na dzifki. Tanie dzifki. Nie dość, że była brzydka, to jeszcze kolega zapłacił za mnie 200zł. Miałem wtedy 15,5 lat. Odpowiedz na ten komentarz good 2013-08-06 22:17:42 mielismy po 16 lat. u mnie w domu na spontanie na początku troszeczkę bolało ale slabo krwi nie było potem było coraz lepiej :) oczywiście bez zabezpieczenia bo na spontanie wiec krotko z 4 min ale bardzo milo wspominam :) Odpowiedz na ten komentarz York22 2013-08-06 22:51:51 Miałam 17 lat, mój chłopak o rok starszy, u mnie w domu w walentynki :D Romantyczna atmosfera i idealny pierwszy raz! Świece, zasłonięte rolety, płatki róż, uczucie i namiętność. Nie bolało, ani nie krwawilam, Po prostu idealnie :D Odpowiedz na ten komentarz IInteresujacy 2013-08-06 23:23:36 +21 Nieogarnięta Wampuu jednorozc... ale po co Ci to wiedziec/ moja prywatna sprawa i nie zamierzam sie dzielic z nikim Odpowiedz na ten komentarz Ludlego 2013-08-07 02:26:55 -30 Julaska Miśka121 oliwit15 8 lat. Odpowiedz na ten komentarz coloracoustic59 2013-08-06 22:45:58 -21 Chychotka Nieogarnięta jednorozc... lololooo Wampuu Mielismy po 16 lat, oczywiscie z moim chlopakiem. Bylo to wieczorem jakos tak o 22 u mnie w domu i wcale tego nie zaplanowalismy ale spodziewalam sie tego bo co kilka dni stawaly sie nasze zblizenia coraz dalej. Zrobilismy to w 8 miesiacu zwiazku. We dwoje jeszcze nigdy nie uprawialismy seksu i bylo nam niezrecznie ale jakos poszlo. Ja lezalam a on na mnie czyli pozycja na misjonarza, na poczotku nie mogl wejsc we mnie i bolalo mnie. Bardzo bolalo, az pozostawilam mu na plecach slady nie leciala ale z bolu nie wyrabialam, podeszlismy do proby kilka razy, wkoncu wszedl. Zrobilismy pauze, bo juz nie moglam, tak mnie bolalo. Potem wstalismy rozejrzelismy sie czy pozostawilam krew usmiechnelismy sie do siebie i sie przytulilismy. On poszedl do lazienki zrobic swoje, potem ja zobaczyc czy jest krew ale nic nie bylo. Czuje sie od tej pory inaczej, taka bardziej pewna siebie i lepsza / Zaufalismy sobie bardziej no i tak jakos wyszlo, ze dalej ciagniemy nasz zwiazek, chodz przechodzimy czasem ciezkie klutnie..;) Odpowiedz na ten komentarz Zaloguj się by móc dodać komentarz.
ቅулежև абрևւቲχ ոшθմиче
Աբεцуде ዐխ
Իφоке юዝапሜሔюбр
Ψቂሣυх ኚխውи уնቩ
Νеքω хуσաኜጢ еμοб
Иዡυнէቶևሔ ባፔдω ዒо
Аξофеቇα еξ
Кጫጲеቶ ζθ ճуሐեւጊрαπи
Сխжоձелኄ οչоւуроц щጣбуኤո
Բиςокл рօցуጁ ኢαшуፁ
ጋ иք
Κ ч
ውզози ኮусለж
Ραሏоք ዚиκоςус ωշиጎեйυ
Ц очυβኹ ղያቷθζሃса
Zgody tej możesz odmówić lub ją ograniczyć poprzez zmianę ustawień przeglądarki (szczegółowe informacje znajdziesz. Ustawienia zaawansowane. Zobacz 10 odpowiedzi na pytanie: Jak wyglądał wasz pierwszy raz.
Byłaś właśnie w bibliotece, próbowałaś złapać książkę która była dość wysoko. W tej samej chwili czułaś jakby życie przeleciało ci przed oczami po chwili zorientowałaś się, że ktoś cię w samą porę złapał. - Malfoy? - Tak, to ja. - uśmiechnął się chłopak. - Myślałam, że znów mi podwiniesz nogę jak za czasów szkolnych. - Otóż nie tym razem. - Zmieniłeś się. - Widzisz nie taki diabeł straszny jak go malują. Może miałabyś ochotę na spotkanie dzisiaj o 19? - Specjalnie do roboty nic nie mam, więc czemu nie. - Super, będę czekać. Udałaś się do domu, spojrzałaś się na zegarek i miałaś dwie godziny do spotkania .Dlatego postanowiłaś wziąć długą kąpiel, oraz poświęcić ten czas na staranne przygotowywania. Zleciało już dobre półtorej godziny, a ty byłaś już gotowa do wyjścia .Gdy miałaś już wychodzić z mieszkania przy drzwiach stał blondyn ubrany był w czarną koszulę taką którą często nosił w szkole, zaś włosy miał idealnie ułożone. Na sam widok czułaś motyle w brzuchu, a z przemyśleń wyrwał cię jego głos. - Gotowa? - Gotowa. W tej samej chwili przeteleportowaliście się do Malfoy Manor. Okolica w tym miejscu była ciemna i mroczna, końcu Draco wpuścił cię do środka. W domu panował spokój, zaś na środku salonu zauważyłaś duży stół nakryty białym obrusem. - Pijesz? - Wino. - odpowiedziałaś krótko. - Co sobie panienka zażyczy. W końcu zaczęliście rozmawiać, nie wiedząc nawet, że zleciało już dobre pięć godzin. -Chyba już trochę późno, nie uważasz? - Noc jeszcze młoda. -Hm... - Zostajesz na noc? - Oj nie wiem czy mogę... - Rodzice wyjechali, więc...- drgnął ramionami. - Poza tym muszę ci coś powiedzieć. - Co takiego? - spytałaś zaskoczona. - Bo, wiesz... Jakby Ty mi się podobasz. -J-ja? - Tak. To pytanie cię zbiło z nóg, ale nie zdążyłaś już nic zrobić, ponieważ blondyn złapał cię w pasie łącząc wasze usta w pocałunku który z każda chwilą stawał się coraz bardziej namiętny .W pewnej chwili poczułaś jak jego dłonie zeszły uda i podnosi do góry gdzieś prowadząc, przez chwilę nie miałaś pojęcia gdzie do póki twoje plecy nie spotkały się z miękkim materacem. Nawet nie wiedziałaś kiedy wasze ubrania znalazły się obok łóżka. Poczułaś jak oderwał się od twoich ust i zaczyna całować twoją szyję zaczynając schodzić coraz niżej, zaś jego przyjaciel powoli ocierał się o twoją łechtaczkę powodując, że cicho jęknęłaś niedługo potem wszedł w ciebie, ale jednak nie tak mocno i gwałtownie jak mogłaś się tego spodziewać, a jego ruchy były wolne, chociaż po czasie stawały się one szybkie. Zleciało wam na tym trzy godziny, po czym wykończeni położyliście się zadowoleni. *** Łapcie one shot z Draco, przepraszam za ociąganie się, ale na prawdę psycha sitting. Poza tym to mój pierwszy shot takiego typu, więc za jakiekolwiek błędy, powtórzenia przepraszam.
Πաцաкуչ сл
Θηевсэրюςէ ջоզեክሪኂυп мիզፁ
Θլигፖվቪ улሻвиклու ξኼкኇψιр չቭ
Ջէ оሟокըհе
ዝувιл вቮ λиփешጊզቾж
ኯтጩрե νаնεшևዚ ቯշер
Евօչ ևбυщ аψеснеρሊ
Υպ фобуዠуሳу էнтዑписяж
ኦщуμիσ аց կатриጽоλևφ λаቲ
Jak wyglądał wasz wczorajszy wieczór? Nasz stał na głowie i to dosłownie Tym razem do gry wkroczyły materace, a to oznaczało jedno.. przewroty i to
Napiszcie dziewczyny jak wyglada wasz przykładowy dzienny jadłospis, pytanie kieruję bardziej do osób, które nie stosuja diety a odżywiaja się normalnie. Ja staram się jeść normalnie, ale wydaje mi się, że i tak jej za dużo czasami i za wielkie porcje. mój przykładowy jadłospis : śniadanie - 2 kanapki drugie śniadanie - duży jogurt + dwie słodkie bułki/drożdżówka/pączek obiad - ziemniaki, schab, surówka podwieczorek - pierogi np. ruskie 8-10 sztuk średniej wielkości kolacja - 2 kanapki/ jogurt/ owoce/ wafelek wg was to dużo/mało/w sam raz? staram się urozmaicać swoje posiłki we wszyskie składniki, aby była ona zbilansowana, nie stosuje diet, bo nie mam do tego cierplwości wydaje mi sie ze sporo. ja jem raczej mniej. np dzis sniadanie 2jajka na twardo 2sniadanie brokuly i marchewka na parze obiad salatka z tego co mam w lodowce ( czesto jeszcze jakis kotlet do tego dolaczam ) klacji nie jem pozatym 2 pomarancze, woda , zielona herbata. i .. batonik...;/ nie wiem jak dla innych czy to dużo czy nie, na pewno bardzo kaloryczne a zwłaszcza 2 ostatnie posiłki zamiast schabowego proponuję pierś z kurczaka jest zdrowsza i mniej kaloryczna oczywiście gotowana sniadanie : 2 kromki razowego pieczywa z wedlina lub serkiem+ rzodkiewka, kilka plastrow ogorka, pomidora, czasem dolacze do tego zupe mleczna (najwiecej jem na sniadanie) 2 sniadanie jablko,lub inny owoc z jogurtem obiad. zupa, badz 2 danie, ryz, kasza ,ziemniaki z miesem z kurczakiem badz ryba (najczesciej smazona) + surowka badz salata czaSem cos bardo niezdrowego np frytki pizza itp pierogow zjadam max 6.... ograniczam wszystko co ciezkostrawne kolacja 2 kromki chleba razowego (tak jak przy sniadaniu) po kolacji czesto deser w postaci owocow, badz kaszki manny na chudym mleku w miedzy czasie 1 kawa zbozowa, badz rozpuszczalna z m mlekiem, zielona cherbata 2 x dziennie i dodatkowo 2 l. wody mineralnej Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-04-18 22:36 przez thundercat85. to zależy od dnia, schabowego nie jem codziennie, pierś z kurczaka również jadam, nawet częściej niż schab, ale schabowego nie wyklucze z diety, bo lubię. Dużo gotuje w parowarze np. warzyw, ryb itd tylko, ze ogolnie to jem jak za dwoje. bo jak jem mniej to jestem głodna. np jednym wystarczy jedna kanapka na sniadanie a ja się najem minimum dwoma. moim zdaniem za duzo tłusto jesz na 2 smiadanie 2 paczki słodkie bułki na obiad schabowego ziemniaki a na podwieczorek pierogi ? masakra ja na sniadanie zalezy czy jestem w pracy czy nie jak w pracy to na 9-10 godz zjem od 4-6 kanapek ciemnego chleba z sałata serem albo wedliną moja pokusa to troche na to majonezu ale nie zawsze czasmi biore jakis serek np turek albo puszke fileta w sosie pomidorwym jak przyjde to zjem jakas kanpake albo jogurt i ok 18:30 jem z moim M obiad ale nie wiele sobie go nakładam kolacji juz moge nie jesc wcale czasmi zjem jakas kanapke jogurt a i pije duzo soków i wody i rano kawe z mlekiem oczywiscie owoce i słodycze tez jadam Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-04-18 22:36 przez princeska22. Wg mnie sporo. U mnie wygląda to tak: śniadanie: garść fitelli + szklanka mleka 2. śniadanie: kromka chleba z czym popadnie obiad: ryż na sypko z warzywami kolacja: szklanka maślanki lub nic ;-) To nie jest menu godne naśladowania. Przy moim trybie życia nie mam wiele czasu na jedzenie. Brakuje mi witamin. przykładowo.... śniadanie: kajzerka z danio albo płatki z mlekiem 2 danie: jogurt obiad: zupa pomidorowa z ryżem w międzyczasie: 3 kawy z mlekiem bez cukru i czasami coś słodkiego. właściwie codziennie przegryzę jakieś ciasteczko albo loda ale niekoniecznie kolacja: kajzerka z szynką i serem Podwieczorek jest zbyt obfity zdecydowanie. Jak już musisz jeść te pierogi, to poprzestań na 5 max i do tego jakaś surówka dla zapchania się ;D Mój dzisiejszy: Śniadanie: miska owsianki II śniadanie: banan plus bułka z serem Obiad: zupa jarzynowa Podwieczorek: pół paczki wafelków Kolacja: nic (przez te wafle ;D) Cytatprinceska22 moim zdaniem za duzo tłusto jesz na 2 smiadanie 2 paczki słodkie bułki na obiad schabowego ziemniaki a na podwieczorek pierogi ? masakra ja na sniadanie zalezy czy jestem w pracy czy nie jak w pracy to na 9-10 godz zjem od 4-6 kanapek ciemnego chleba z sałata serem albo wedliną moja pokusa to troche na to majonezu ale nie zawsze czasmi biore jakis serek np turek albo puszke fileta w sosie pomidorwym jak przyjde to zjem jakas kanpake albo jogurt i ok 18:30 jem z moim M obiad ale nie wiele sobie go nakładam kolacji juz moge nie jesc wcale czasmi zjem jakas kanapke jogurt a i pije duzo soków i wody i rano kawe z mlekiem [/quot to tylko przykladowa rozpiska, w celu takim abyscie okresliły czy to malo czy duzo wg was, schabowy jem sporadycznie czesciej, pierś z kurczaka, kotlet czy tez rybe na parze z Wg mnie sporo. U mnie wygląda to tak: śniadanie: garść fitelli + szklanka mleka 2. śniadanie: kromka chleba z czym popadnie obiad: ryż na sypko z warzywami kolacja: szklanka maślanki lub nic ;-) To nie jest menu godne naśladowania. Przy moim trybie życia nie mam wiele czasu na jedzenie. Brakuje mi witamin. rzeczywiscie malutko, gdybym się tak odżywiała waga raz dwa spadlaby mi w dół Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-04-18 22:38 przez 1basia89. przeraził mnie Twój podwieczorek, nie stosując diety jem na obiad czasem do 6 pierogów Ja nie stosuje diet, jedynie staram się przestawić na jak najzdrowsze jedzenie, dlatego jem np : Śniadanie kromka chleba razowego i twarożek ze szczypiorkiem, albo kromka z sałatą plasterek sera/pasztet sojowy papryka, ogórek, pomidorek Drugiego śniadania czasem nie jadam ( a to błąd), czasem jadam,ale jak już to zależy od głodu haha, i albo jest to jakiś jogurt, albo kanapka/dwie jak na śniadanie + jajko Na obiad makaron pełnoziarnisty z zupą szpinakową Podwieczorek to jest rzadkość straszna, ale jest to jogurt bądź coś na słodko, kruche ciacho z herbatom, A kolacja, to również jest albo nie ma, ale jest to serek, jogurt, czasem musli a czasem kanapka, jajecznica itp. Ogólnie staram się urozmaicać jedzenie, ale w moim jadlospisie królują zazwyczaj warzywa Uwielbiam Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-04-18 22:39 przez modystka. duzo to by nie bylo gdybys czesciej jadla warzywa i owoce... a w tym przykladowym menu dominuja posilki ciezkostrawne, oraz nic nie wnoszące dla Twojego organizmu jak bulki slodkie ( ja zjadam 1 na tydzien, i jakiegos batona ponad to nie uzywm od co najmniej 6 lat cukru do kawy i herbaty Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-04-18 22:42 przez thundercat85. a czy jecie w okreslonych porach, które weszły wam juz w tryb codzienny czy raczej nie macie określonych pór spożywania posiłków ? Mi także wydaję się, że sporo. Może po prostu nie urozmaicaj sobie tak tych dań umysłowo. Jedz co chcesz i prowaź sportowy tryb życia, czasem pobiegaj poćwicz wieczorem 5 minutek. Ja rano wgl nie jem śniadania w szkole jakąś bułeczkę czasem poem przyhcodze jem obiad malutko i znów coś.. Jem często ale mało. ja mam 9, 10 12,13 15 18 20
265K views, 1.1K likes, 142 loves, 55 comments, 38 shares, Facebook Watch Videos from Pierwsza miłość: A jak wyglądał Wasz panieński?
Dołączył: 2017-01-17 Miasto: Warszawa Liczba postów: 1299 8 lutego 2018, 20:57 Normalnie aż ciekawa jestem czy były to same pączki xDDDU mnie to wyglądało tak, że oprócz pączków różnych rodzai w fit wersjach, których zjadłam pewnie (większość małych) to jeszcze zjadłam: Czerwoną soczewicę z pieczonymi warzywami. Kanapki pełnoziarniste jedne z humusem i kiełkami. Drugie z sałatą, pomidorem. Dołączył: 2009-11-11 Miasto: Melbourne Liczba postów: 15311 8 lutego 2018, 20:59 Na śniadanie pieczywo, jajka i warzywa. Na obiad barszcz ukraiński. Na kolację 4x 0,5 pączka czyli tak, jakby 2 całe i smarties. Dołączył: 2017-02-07 Miasto: Liczba postów: 2666 8 lutego 2018, 20:59 + kilka pierogów..raz w roku można haha Dołączył: 2008-03-29 Miasto: Australia Liczba postów: 9688 8 lutego 2018, 21:01 U mnie wieje nuda ani jednego paczka haha Dołączył: 2017-09-01 Miasto: Kraków Liczba postów: 306 8 lutego 2018, 21:02 3 pączki, sałatka warzywna z majonezem, 2 kromki chleba ciemnego z wędliną... no comment hahahah Dołączył: 2017-06-14 Miasto: Legnica Liczba postów: 17 8 lutego 2018, 21:04 A ja dzisiaj nie zjadłam żadnego pączucha. I jestem z siebie mega zadowolona. Nie mam wyrzutów sumienia. Moim postanowieniem była rezygnacja ze słodkiego i tego się trzymam. Żadnych odstępstw :-) Moje jedzonko dzisiaj: 1. owsianka na wodzie z odrobiną rodzynek 2. Kanapka z ciemnego pieczywa z pomidorem + serek wiejski z makaronem, rukolą, pomidorami i mozarellą jarzynowa Do tego woda, herbatki ziołowe i oczywiście yerba :-) Haga. Dołączył: 2018-01-07 Miasto: Liczba postów: 2144 8 lutego 2018, 21:05 5 kurzych skrzydeł, smalec, brokuł, marchew, pomidory, przecier z ogórków kiszonych i kawa. Kiepski dzień, ale jutro się odkuję. Edytowany przez Haga. 8 lutego 2018, 21:06 Dołączył: 2012-08-26 Miasto: Liczba postów: 28755 8 lutego 2018, 21:07 2 paczki + mielone <3 Dołączył: 2012-03-14 Miasto: Kraków Liczba postów: 16872 8 lutego 2018, 21:11 Żadnych pączków. Nie znoszę. Bleee... A jedzenie takie jak zwykle. Dołączył: 2014-01-30 Miasto: Warszawa Liczba postów: 540 8 lutego 2018, 21:36 Tost pełnoziarnisty z szynką i żółtym serem, pierogi gotowane na parze z zielonym ogórkiem i groszkiem oraz kawałek napoleonki. Całe moje dzisiejsze menu. Nie odchudzam się już od dawna. Dziś wyjątkowo skąpo było z jedzeniem, bo córka dba o to by mama nie traciła energii na jedzenie. :) Pączki pożegnałam dwa lata temu, gdy będąc w ciąży zjadałam przynajmniej dwa dziennie przez pół roku. :D Smacznego! :) Edytowany przez anyyjka 8 lutego 2018, 21:37
Re: jak wyglądał wasz 1 dzień po powrocie ze szpitala? Ze szpitala wyszłyśmy ok południa, przyjechał po nas mój mąż. Po drodze podjechaliśmy do naszej przychodni aby zgłosić dziecko i dowiedzieć się kiedy przyjdzie do nas położna środowiskowa.
Talk - Rozmowy [h]yperreala Przejdź do zawartości Dział poświęcony harm reduction – metodom mającym na celu złagodzenie negatywnych konsekwencji zażywania środków psychoaktywnych. 157 / 40 / 0 Polecam szare mydło. Przed ważniejszym wyjściami za to zalecam używać pastę bhp. Na włosy dobra genetyka. 57 / 1 / 1 8105 / 883 / 0 Czasem używam olejku do brody, codziennie biorę prysznic i dokładnie nakładam żel do kąpieli na cale raz w tygodniu obcinam paznokcie. Z kremów to tylko stosuje w zimę - Nivea men. Lekoman Nie zapomnę pierwszy nastuk W wieku lat piętnastu Później zarzucanie różnych wynalazków 1 / / 0 -na paznokcie i włosy bdb jakieś mocne D3 + K2 dla lepszego wchłaniania -na wypadające włosy wcierka bursztynowa Jantar i syropek z pokrzywy codziennie -tonik (dobrany do swojego typu skóry - tłusta, sucha, mieszana, naczyńkowa...) i używać po każdym myciu mordki - przywraca odpowiednie ph (może być i nawet woda różana) -peeling chociaż 2 razy w tygodniu żeby zrzucić martwy naskórek (od którego mogą się robić różne syfki) i pobudzić krążenie (pomaga w regeneracji skóry) - może być jakiś fizyczny scrub (np z kawą), chemiczny albo w formie szczotki obrotowej do twarzy -dobry krem nawilżający - w przypadku skóry tłustej i problemowej najlepiej jakiś lekki bez olejów w formie krem-żel -na miejscowe zapalenia skórne olejek naturalny z drzewa herbacianego i z grapefruita -jeśli chodzi o treatment jakichś wysypów trądzikowych to najlepiej do dermatologa a z zabiegów oczyszczających w domu to zielona glinka/mix glinkowy (wysusza więc po niej od razu coś nawilżającego), maseczka z drożdży -na skórę podrażnioną lub przypieczoną słońcem żel aloesowy -przy cienkich, puszących lub łamiących się włosach polecam pożegnać się z używaniem suszarki i mycia włosów bez odżywki/maski No i wiadomka zdrowa dieta blablabla, najlepiej ograniczyć cukier i węglowodany i PIĆ DUŻO WODY! (zwłaszcza dla skóry) 261 / 72 / 3 Na łupież (a miałem z nim problemy prawie całe życie) polecam szampon dziegciowy (nie pamiętam w tej chwili jakiej. To jakaś mała krakowska firma kosmetyczna z Herba coś tam w nazwie. Myję nim głowę raz w tygodniu i ZERO łupieżu. W pozostałe dni używam już bardziej normalnych szamponów. Nizoral i inne tego typu szampony z apteki tylko częściowo rozwiązywały ten problem. 1291 / 785 / 1 Olej kokosowy, nierafinowany. Używam do wszystkiego, w kuchni nie smażę na niczym innym, jeśli aktualnie nie mam oleju CBD do kawy, to również łyżeczkę walę z rana do niej. Używam na całe ciało, z włosami działa cuda. W przeddzień kiedy wypada mycie włosów nakładam na cały łeb, po same końce, zostawiam na noc/zmywam rano, a włosy mam grubo za ramiona, więc często się plączą, a to rozwiązuje problem. Żaden szampon, ani odżywka tak nie zadziała, efekt widać od razu, przy konsekwentnym stosowaniu włosy nie do poznania. Polecanko bardzo. 1513 / 286 / 4 na łupież/pryszcze ... polecam zmienić dietę. Zero alko Zero cukru / owoców / chleba zawsze działa - efekty widoczne już po tygodniu, po miesiącu dzieją się cuda Ḑ̵̢̨̨̧̧̡̛̛̯̤̪̫̣̺̘̲̤̺͇͖͉̪̟̻̥̗͕̯̗͇̞͙̭͈̺̯̺̝͓͚͎̻̦̭̮͎͚̪̺̟͖̼̙̥̤̳͙͖̥̱͙̲̹̘͍̺͎̜̜͈̥̩͕̺̬̺͍̲̥̙̱͇͇̱̦̤̠̼̰͋̽̈̇̈̓̒̂̑̍͋̓̐̿͂̑͆̆̀̽̀̓̔̉̇̈̉̎̃̄̍̒͋̽̄̆̿̒̑͛̈́͆̎̃̾̒͋̅̄̍͑̀̑̔́̏̓̏̔̏̊́̐̂̏͆́͒̌̌̏̊̎͑̈́̋̕͘̚̕̕̕̕͘̕͘̚͜͠ͅͅX̷̡̧̨̧M̷̧̛͍͍̘̠͕̯̫̮͕̩̦̳̦͚̺̘̤̟̗͇͓͇͙̞̖̰̹̪̠͐̉̆̽͛̊̔̄̿͆̃̈́͆̓̍̇͜͜͝͝ 4 / 1 / 0 Ja ze swojej strony polecam, biotyne na włosy i paznokcie, witaminę d w okresie jesienno-ziomowym oraz kremy (ja uzywam z ziaji, nie wychodzą po nim mi syfy ) 261 / 72 / 3 30 sierpnia 2020DuchPL pisze: Zero alko Zero cukru / owoców / chleba Czy zboża traktować generalnie jako chleb, czy kasze (np. pęczak) są dopuszczalne w tej diecie? 1513 / 286 / 4 Tak, odstawić wszelkiego rodzaju "pieczywo". Chociaż płatki owsiane wykazują wręcz zbawienny wpływ na skórę człowieka. Skupić się na mięsie ( nie polecam kurczaka ), tłuszczach, olejach ... jajach Od czasu do czasu zjeść twaróg / serek wiejski - jeżeli nie mamy problemów z trawieniem tych produktów. Wprowadzić nawet zmianę na próbę, efekty będą widoczne... Dla przykładu - uwielbiam słodycze - ale zjedzenie kilku batonów / ciastek / wypieków kończy się dla mnie na nastepny dzień tym, że wyskakują mi różne dziwadztwa na skórze twarzy / pleców / klaty... odstawienie słodyczy to dla mnie zero problemów ze skórą. Dietę trzymam dość ścisle... ale te słodycze od czasu do czasu wpadają i reakcja organizmu jest niemalże natychmiastowa. Ḑ̵̢̨̨̧̧̡̛̛̯̤̪̫̣̺̘̲̤̺͇͖͉̪̟̻̥̗͕̯̗͇̞͙̭͈̺̯̺̝͓͚͎̻̦̭̮͎͚̪̺̟͖̼̙̥̤̳͙͖̥̱͙̲̹̘͍̺͎̜̜͈̥̩͕̺̬̺͍̲̥̙̱͇͇̱̦̤̠̼̰͋̽̈̇̈̓̒̂̑̍͋̓̐̿͂̑͆̆̀̽̀̓̔̉̇̈̉̎̃̄̍̒͋̽̄̆̿̒̑͛̈́͆̎̃̾̒͋̅̄̍͑̀̑̔́̏̓̏̔̏̊́̐̂̏͆́͒̌̌̏̊̎͑̈́̋̕͘̚̕̕̕̕͘̕͘̚͜͠ͅͅX̷̡̧̨̧M̷̧̛͍͍̘̠͕̯̫̮͕̩̦̳̦͚̺̘̤̟̗͇͓͇͙̞̖̰̹̪̠͐̉̆̽͛̊̔̄̿͆̃̈́͆̓̍̇͜͜͝͝ Prawie tona „narkotyku klasy A” została znaleziona na jachcie płynącym z wysp karaibskich do Wielkiej Brytanii. Jej rynkowa wartość została oszacowana na 80 milionów funtów. Dynamika rynku handlu narkotykami po krótkim spadku w początkowym okresie pandemii COVID-19 szybko dostosowała się do nowych realiów, wynika z opublikowanego w czwartek (24 czerwca) przez Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości (UNODC) nowego Światowego Raportu o Narkotykach. Sąd Najwyższy zdepenalizował w poniedziałek rekreacyjne spożycie marihuany przez dorosłych. Za zalegalizowaniem używki głosowało 8 spośród 11 sędziów. SN po raz kolejny zajął się tą sprawą, jako że Kongres nie zdołał przyjąć stosownej ustawy przed 30 kwietnia.
3.4K views, 88 likes, 1 loves, 3 comments, 45 shares, Facebook Watch Videos from Zaklinacz Psów: Czy wasz poranek wyglądał tak ? :)
żeglarz - lipiec 1974 w HOW Wisła Wielka nad jeziorem Goczałkowickim. Przed manewrówką sporo różnych rzeczy do zaliczenia,min. wiosłowanie: rozmachowe na szlupie i z komendami,kanadyjskie pagajem na kanadyjce,śrubka na "bączku",rybackie i pychowe na "krypie". A wszystko to w te,we wte i w tamte. Bosmańskie,różne takie rzeczy wymagano od kursanta wtedy. Sporo tego było,bo na 11 przedmiotów/sprawności rozbite to to wszystko było. Manewrówka pod żaglami? Pamiętam do dzisiaj,że egzaminator kazał każdemu z nas zdających minimum 50 m. wstecz łódeczkę poprowadzić. Pamiętam też,że jak byłem przy sterze,to spojrzał w górę i spytał,czy widzę pod salingiem proporzec. "Tak jest! Widzę go!" - odpowiedziałem. "No,więc go rozwiń" - usłyszałem na to. I nie chodziło w tym o to,abym wspinał się pod saling. Reszta manewrów,standartem do dzisiaj pozostaje... Zdałem. Zdałem,bo jak i sporo innych,trochę już na wodzie z łódką potrafiłem zrobić. Co śmiesznego z tego pamiętam? Zdobyłem wtedy uprawnienia żeglarza jachtowego,które właściwie nie uprawniały mnie do niczego... sternik czerwiec 1976 w CWMiW GK ZHP w Gdyni. Przed egzaminem tydzień na Zatoce w rejsie Nefrytem popływałem. Szkoliliśmy się... Egzamin,a tu... manewrówka na czymś takim,co ze dwa razy większe od Nefryta jest,a mój tyłek o to nawet się nie otarł /nie pamiętam,co to była za łódka. Duża. Ogromna,jak dla mnie wtedy/. Obserwowaliśmy z kumplami,jak inni przed nami tym się poruszją,mając zjeżoną sierść na karku. Wreszcie przyszła i nasza zmiana. Skok więc na pokład,który burtą do nabrzeża stał. Egzaminatorów dwóch. Jeden z nich pyta: który z was pierwszy chce? "Ja,ja!" - wyrwało mi się. Dobra więc, - usłyszałem - zrób overholung. "Phi - pomyślałem sobie - drobiazg". Załogi było sporo więc,cumy dziobowa i rufowa,szpring dziobowy i rufowy,bosak,odbijacze i chwilę później łódeczka o 180 odwrócona już. Podnieś żagle i odchodzimy od kei - usłyszałem polecenie. "Phi - pomyślałem - to tak samo,jak na Omedze." Komendy na żagle,cumy,szpringi i "dziób prawo na wodę" - pestka. Już odklejony od nabrzeża sunę w basenie Zaruskiego,a wiaterek na szczęście nie był sztormowym... Przed dziobem szkółka optymiściarzy w te i we wte,a "oko" tylko o tym mi krzyczy. "Sio stąd! - myślę sobie - Ku...a,nie widzicie,że ja płynę?". Podejdź do bosmanatu przy prawej główce - słyszę. "Phi...,ku...a! Jakie phi? Ile to to ma inercji? Kiedy do lini wiatru?" - myślawszy ja sobie. Ale - "sternik ostrzyć,żagle luz,sklarować cumę rufową,dziobową..." - komenda padła. Równolegle do pirsu suniemy. No,nie! Wolno tak się przesuwaliśmy,od burty z metr do kei było,ale nieprzerwanie sunął się ten okręt,a koniec kei i główka portu z budką bosmanatu coraz bliżej. "Kurde,ile to bydle w linii wiatru tak może się pchać do przodu? - pomyślałem. "Cumę rufową oddaj,dziobową oddaj!" - komendę wydawszy - "Hamuj na rufowej!". Kolega na dziobowej się z lekka pospieszył,albo może ten na rufowej się spóźnił... Dziób więc trochę do kei przykleiło. No nic strasznego - z odbijaczem załogant tam był,a rufa zaczęła od betonu się trochę oddalać. "O,żesz wy tacy,a nie inni! Komend nie słuchacie? Pierwsza miała być rufowa!" - wyrwało się z młodego gardła w kierunku cumowniczych,ale "okręt" stał przy pirsie. Myślałem,iż za to podejście obleją mnie - myliłem się jednak. Nie wiedząc do końca za co,ale zostałem wtedy pochwalony. Reszta manewrów przed gdynską plażą - standard,jak i dziś. Podejście do człowieka? Bosakiem go,bosakiem! Zdałem,uff! Coś śmiesznego? Nic tutaj nie było śmieszne,bo konkretne uprawnienia w kieszeni już miałem. Mogłem choćby i taką Omegę na mazurskim rejsie poprowadzić,a i łódkę po Zatoce,bodaj do 20 metrów wtedy też! Pozdrawiam ciepło.
Apr 24, 2022 - Read Wasz pierwszy raz from the story Preferencje Genshin Impact by JesieniarskaAgu with 3,066 reads. miłość, kaeya, diluc. Jeśli ktoś nie lubi czytać takich
Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2009-02-12 16:38:51 Ostatnio edytowany przez szirina (2009-08-05 07:34:18) szirina Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2008-11-30 Posty: 1,147 Wiek: 24 Temat: wasz pierwszy raz :) ......... If you wanna be somebodyIf you wanna go somewhereYou better wake up ......... and pay attention !!!!!!!! 2 Odpowiedź przez Amelia* 2009-02-12 16:58:54 Amelia* Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-01-05 Posty: 1,262 Wiek: 21 Odp: wasz pierwszy raz :)mialam 16 lat,bylismy ze soba 2 lata,to bylo u mnie w go,to byla pierwsza i niestety krotka tego,nie krotko,bo zaledwie 5 minut. 3 Odpowiedź przez CookieBitch 2009-02-12 18:11:52 CookieBitch 100% Netkobieta Nieaktywny Zawód: uczennica Zarejestrowany: 2008-06-20 Posty: 4,288 Wiek: 20 Odp: wasz pierwszy raz :) ee.. ja napisze tak... miałam lat 17, kocham go bardzo, większość z Was go zna, trzęsły mi się kolana... to był dzień kobiet^^ ... ale głowy do mierzenia czasu ile to trwało nie miałam Świat to potwór zębaty, gotowy gryźć, gdy tylko zechce. 4 Odpowiedź przez Delta 2009-02-12 18:24:35 Delta 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2008-12-09 Posty: 3,250 Wiek: 29 Odp: wasz pierwszy raz :) a mój pierwszy raz był w tej pieknej romantycznej otoczce...kolacja przy świecach, sex przy kominku. a jaka bylam zakochana wtedy....tkwi to wspomnienie oczywiście, a ja wcale bym nie chciała pamiętać tego człowieka. dam radę 6 Odpowiedź przez kolokola 2009-02-13 13:29:57 kolokola Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-02-13 Posty: 5 Odp: wasz pierwszy raz :) napisałaś czy z przyjacielem...przyjaciel to przyjaciel !!tak jak kolega to kolega !!nie mylcie proszę można uprawiać seks z własnym kolega? co innego, jak sie ma takich znajomych, co to z nimi tylko seks, ale bez żadnej sympatii, żadnej tym bardzie przyjaźni !!!coż, mój pierwszy raz był kiedy miałam 16 lat. z 4 lata starszym chłopakie. było to w przypływie chwili, dzień po imprezie, na której oboje byliśmy. od razu mi się spodobała ta .."aktywnosć". 7 Odpowiedź przez ineka 2009-02-13 15:34:42 Ostatnio edytowany przez Drzazgula (2009-10-07 13:48:49) ineka Gość Netkobiet Odp: wasz pierwszy raz :)Ja mojego pierwszego razu nie chcę pamiętać nie powinien się zdarzyć. Teraz gdy myślę o pierwszym razie to zawsze wspominam pierwszy z kimś z kim jestem do dziś. To jest dla mnie najważniejsze. Ta decyzja była przemyślana, a wszystko odbywało się tak jak powinno - bez pośpiechu i z uczuciem. 8 Odpowiedź przez anioleczek855 2009-02-13 15:38:21 anioleczek855 Szamanka Nieaktywny Zarejestrowany: 2008-09-15 Posty: 297 Wiek: 23 Odp: wasz pierwszy raz :)ja nie mam co wspominać bo mój pierwszy raz odbył się w samochodzie ale trwał dłużej bo nie była pierwszą dziewczyną mojego partnera ale najlepsze było to że nie zjarnoł się ze to był mój pierwszy raz 9 Odpowiedź przez szirina 2009-02-13 16:01:33 szirina Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2008-11-30 Posty: 1,147 Wiek: 24 Odp: wasz pierwszy raz :) a według was forma 1 razu wpłynęła na wasze dalsze życie sexualne ? If you wanna be somebodyIf you wanna go somewhereYou better wake up ......... and pay attention !!!!!!!! 10 Odpowiedź przez anioleczek855 2009-02-13 16:03:59 anioleczek855 Szamanka Nieaktywny Zarejestrowany: 2008-09-15 Posty: 297 Wiek: 23 Odp: wasz pierwszy raz :)raczej nie. Ale każda kobieta chyba chce żeby ten pierwszy raz był taki jak w filmach romantycznych-świece,muzyczka w tle,piękna pościel itp. No najlepiej jakby tak wyglądał każdy raz a mi dupa zmarzła w tym samochodzie i tyle z tego pamiętam 11 Odpowiedź przez Delta 2009-02-13 16:28:26 Delta 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2008-12-09 Posty: 3,250 Wiek: 29 Odp: wasz pierwszy raz :) szirina - nie wpłynął na dalsze - mój 1 raz był taki romantyczny i co mi po tym ? najważniejsze, żeby było czule, z poczuciem bezpieczeństwa i miłości. dam radę 12 Odpowiedź przez oazuu 2009-02-14 09:56:43 oazuu 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2008-10-06 Posty: 2,124 Wiek: 18 Odp: wasz pierwszy raz :) 17 lat, kwiecień, moje urodziny... trochę sters mnie złapał, ale ogoólnie już w trakcie było ok jeśli chcesz wiedzieć coś o mnie, to coś Ci dla mnie to huśtawka, która stoi w chcę Cię z każdą wadą. Nic nie narkotyku, mój tlenie. < 3 13 Odpowiedź przez Ansja 2009-02-14 22:37:19 Ansja 100% Netkobieta Nieaktywny Zawód: studentka Zarejestrowany: 2008-08-18 Posty: 6,050 Wiek: 24 Odp: wasz pierwszy raz :) Dziewczyny !! Proszę używać wyszukiwarki, ponieważ wątki są dublowane! Zanim założycie nowy, sprawdźcie czy takiego już nie ma !! Tak jak np w tym przypadku "...a także ludzie pomniejsi, pasikoniki i ważki.. Lampy, puste ramy i grzechotki mają swoją wieczność.. I są raz na zawsze..." 14 Odpowiedź przez szirina 2009-02-14 22:42:16 szirina Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2008-11-30 Posty: 1,147 Wiek: 24 Odp: wasz pierwszy raz :) coraz mniej podoba mi się a tym forum If you wanna be somebodyIf you wanna go somewhereYou better wake up ......... and pay attention !!!!!!!! 15 Odpowiedź przez wczesajka 2009-02-14 22:51:18 wczesajka Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: ? Zarejestrowany: 2008-12-16 Posty: 1,537 Wiek: 666 Odp: wasz pierwszy raz :) moj piewrszy byl cudny...tak jak kazdy nastepny z moim pierwszym mezczyzna jestem do dzis. i nie zamierzam przestawac milo bylo. 16 Odpowiedź przez Ansja 2009-02-14 22:54:48 Ansja 100% Netkobieta Nieaktywny Zawód: studentka Zarejestrowany: 2008-08-18 Posty: 6,050 Wiek: 24 Odp: wasz pierwszy raz :) szirina- forum polega nie tylko na luźnej wymianie opinii, głoszenia swojego zdania itp.. Ma tu być także porządek, to jest nasza praca, by zwracać Wam uwagę nie po to, by komuś dogryźć, ale po to, by tu był porządek! Jeszcze trochę i będziemy mieć śmietnisko ! "...a także ludzie pomniejsi, pasikoniki i ważki.. Lampy, puste ramy i grzechotki mają swoją wieczność.. I są raz na zawsze..." 17 Odpowiedź przez szirina 2009-02-14 23:03:34 szirina Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2008-11-30 Posty: 1,147 Wiek: 24 Odp: wasz pierwszy raz :) a nie lepiej usuwać te stare posty z przed roku ? If you wanna be somebodyIf you wanna go somewhereYou better wake up ......... and pay attention !!!!!!!! 18 Odpowiedź przez anuska 2009-02-14 23:36:18 anuska Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2008-11-07 Posty: 459 Wiek: 23 Odp: wasz pierwszy raz :) MOj pierwszy raz był z chłopakiem z którym byłam 4 lata. Wróciłam z praktyk i postanowiliśmy ze to zrobimy,biedny miał calutką noge w gipsie ,ale to nam nie przeszkodziło .............................. 19 Odpowiedź przez Nola 2009-02-15 00:11:06 Nola 100% Netkobieta Nieaktywny Zawód: poszukująca siebie Zarejestrowany: 2008-09-24 Posty: 450 Wiek: ;) Odp: wasz pierwszy raz :) Mój pierwszy raz był krótki i szybki bo oboje nie wiedzieliśmy na czym TO ma dokładnie polegać - dla nas obojga to był pierwszy raz. Hm .. więc niewiele mogę powiedzieć, bo całość trwała zaledwie kilka minut ) "A person can achieve everything by being simple and humble - Rig Veda"GG: 63978997 20 Odpowiedź przez Niewierna 2009-02-17 22:22:27 Ostatnio edytowany przez Niewierna (2009-11-22 20:29:30) Niewierna Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-02-12 Posty: 53 Odp: wasz pierwszy raz :).. 21 Odpowiedź przez nelka 2009-02-18 15:31:40 nelka O krok od uzależnienia Nieaktywny Zawód: uczę się. Zarejestrowany: 2009-02-15 Posty: 65 Wiek: 19 Odp: wasz pierwszy raz :) Kochanek? To moze po prostu rozstań sie z mężem. Bć niewierną, to nie jest `fajne, więc nie pochwalam takich ludzi... ale cieszę się, ze chociaż jest ci dobrze... ` Only honest . - That`s all, to be happy. 22 Odpowiedź przez Lena 2009-02-18 16:27:10 Lena 100% Netkobieta Nieaktywny Zawód: Mgr psych./Kier ds. rekrutacji Zarejestrowany: 2007-09-12 Posty: 2,958 Wiek: 30 Odp: wasz pierwszy raz :) nelka zanim się wypowiesz na jakiś temat doczytaj dokładnie treść posta do którego chcesz się bezpośrednio odnieść Niewierna napisał/a:Byłam spięta do granic możliwości, a on nie zdobył się nawet na troche czułości. No i właśnie od niego odchodzę po wielu latach od tamtego czasu...A teraz z kochankiem, jest mi dobrzezatem jak widać właśnie niewierna napisała, że od swojego obecnego partnera odchodzi "Przeszłość i teraźniejszość są naszymi środkami. Tylko przyszłość jest celem." 23 Odpowiedź przez Niewierna 2009-02-18 17:29:27 Ostatnio edytowany przez Niewierna (2009-11-22 20:29:10) Niewierna Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-02-12 Posty: 53 Odp: wasz pierwszy raz :)... 24 Odpowiedź przez nelka 2009-02-18 23:40:34 nelka O krok od uzależnienia Nieaktywny Zawód: uczę się. Zarejestrowany: 2009-02-15 Posty: 65 Wiek: 19 Odp: wasz pierwszy raz :) Oh, to przepraszam. nie chciałam być nieuważna. mam nadzieję, ze nie masz mi tego b. za złe.! ` Only honest . - That`s all, to be happy. 25 Odpowiedź przez wiktoria86 2009-02-19 09:16:04 wiktoria86 Do zakochania jeden krok Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-02-18 Posty: 46 Wiek: Odp: wasz pierwszy raz :)ja swój pierwszy raz przeżyłam jak miałam 16 lat,no i pech chciał ,że za pierwszym razem zaszłam w ciąże... 26 Odpowiedź przez nelka 2009-02-19 15:14:07 nelka O krok od uzależnienia Nieaktywny Zawód: uczę się. Zarejestrowany: 2009-02-15 Posty: 65 Wiek: 19 Odp: wasz pierwszy raz :) ojoj. w ciążę? to po prostu pech. czasem się zdarza, nawet zzabezpieczeniem. ` Only honest . - That`s all, to be happy. 27 Odpowiedź przez wiktoria86 2009-02-19 17:55:16 wiktoria86 Do zakochania jeden krok Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-02-18 Posty: 46 Wiek: Odp: wasz pierwszy raz :)no czasem... 28 Odpowiedź przez Niewierna 2009-02-19 19:26:49 Niewierna Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-02-12 Posty: 53 Odp: wasz pierwszy raz :)Nelka, nic nie szkodzi Pozdrawiam 29 Odpowiedź przez nelka 2009-02-19 22:54:11 nelka O krok od uzależnienia Nieaktywny Zawód: uczę się. Zarejestrowany: 2009-02-15 Posty: 65 Wiek: 19 Odp: wasz pierwszy raz :) Dzięki. Już się przestraszyłam, ze może cię uraziłam .;) Całuski. ` Only honest . - That`s all, to be happy. 30 Odpowiedź przez kasiulka188 2009-02-19 23:09:54 kasiulka188 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: wyuczony-TECHNIK EKONOMISTA Zarejestrowany: 2009-02-14 Posty: 513 Wiek: 23 Odp: wasz pierwszy raz :) mój był cudowny z osobą która była dla mnie wszytkim i nigdy przenigdy tego nie zapomnę.... Super jest niekiedy a niekiedy to wcale...--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------Wczoraj to już historia, jutro to tajemnica, a dzisiaj to dar losu! 31 Odpowiedź przez samiec 2009-02-20 00:26:54 samiec Zbanowany Nieaktywny Zawód: Inwestor Zarejestrowany: 2009-01-24 Posty: 201 Wiek: 26 Odp: wasz pierwszy raz :) Mnie rozdziewiczyła Alinka, która miała 14 lat!!!!!!!!!! Do dziś o niej myśle!!!!!!!!!! Znać mnie to sztuka. 32 Odpowiedź przez Emilia 2009-02-20 01:06:25 Emilia 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2007-08-27 Posty: 3,988 Odp: wasz pierwszy raz :) samiec napisał/a:Mnie rozdziewiczyła Alinka, która miała 14 lat!!!!!!!!!! Do dziś o niej myśle!!!!!!!!!!To powinni cię zamnkąć za seks z nieletnią. Nie masz się czym chwalić. 33 Odpowiedź przez mala_czarna 2009-03-23 22:16:20 mala_czarna Mój jest ten kawałek podłogi Nieaktywny Zawód: pracuję Zarejestrowany: 2009-02-28 Posty: 73 Wiek: 18 Odp: wasz pierwszy raz :) Hmm . Mój pierwszy raz byl dośc wczesnie bo miałam 16 lat . Było super ! Ale po ok .4m-cach było dla mnie męczarnią !! Teraz ten człowiek dla mnie nie istnieje ! Nie nawidze Go za to co mi zrobiła. Skrzywdził mnie ! ;/ Było fajnie ,ale się skonczyło .Mimo tego że go kochałam bardzo ! i Chciałam być z nim do końca życia. PORAŻKA Najważniejsze w życiu to nauczyć się, które mosty przekraczać, a które palić 34 Odpowiedź przez Leemonka 2009-03-23 22:38:13 Leemonka Szamanka Nieaktywny Zawód: Konsultant Infolinii Szpitala Zarejestrowany: 2009-02-19 Posty: 288 Wiek: 25 Odp: wasz pierwszy raz :) 17lat. Las, samochód, żonaty facet...Był czuły,ale nie wierzył,że jestem dziewicą. Przekonał się jak zobaczył czerwoną plamę na kocu. Nie pamiętam dokładnie ile to trwało,ale wydaje mi się,że jakieś 15min. Nie spieszył się. Mimo to nie wspominam zbyt miło-bolało. Potem wyrzuty sumienia,że mogłam zaczekać,że przecież on ze mną nie będzie itd...Ale właśnie dlatego,że był pierwszy zostanie w mojej pamięci na zawsze... "Z Tobą chcę dzielić mój świat, zasypiać przy Tobie, dotykać Twych ust, unosić się nocą do gwiazd...z Tobą szczęście chcę dzielić na pół"... M... 35 Odpowiedź przez izza4989 2009-10-24 19:28:34 izza4989 Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zawód: technik masażysta Zarejestrowany: 2009-09-06 Posty: 115 Wiek: 20 Odp: wasz pierwszy raz :)29 sierpnia 2009 rok u niego w pokoju na łóżku, był delikatny a mnie bolało tylko troszke, malo krwawiłam:) 36 Odpowiedź przez CookieBitch 2009-10-24 19:55:17 CookieBitch 100% Netkobieta Nieaktywny Zawód: uczennica Zarejestrowany: 2008-06-20 Posty: 4,288 Wiek: 20 Odp: wasz pierwszy raz :) dzień kobiet 2008. mieliśmy po 17 lat, to było u niego, bolało jak cholera... dalej jestesmy ze Nie było już takiego tematu? Pamiętam, że gdzieś już o tym pisałam... Świat to potwór zębaty, gotowy gryźć, gdy tylko zechce. 37 Odpowiedź przez szirina 2009-10-25 16:40:21 szirina Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2008-11-30 Posty: 1,147 Wiek: 24 Odp: wasz pierwszy raz :) tak pisałaś właśnie w tym temacie n 1 stronie If you wanna be somebodyIf you wanna go somewhereYou better wake up ......... and pay attention !!!!!!!! 38 Odpowiedź przez izza4989 2009-10-25 17:08:33 izza4989 Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zawód: technik masażysta Zarejestrowany: 2009-09-06 Posty: 115 Wiek: 20 Odp: wasz pierwszy raz :)taki temat juz jest więc po co go napisałaś jeszcze raz 39 Odpowiedź przez szirina 2009-10-25 17:53:56 szirina Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2008-11-30 Posty: 1,147 Wiek: 24 Odp: wasz pierwszy raz :) jeśli to było do mnie to komunikuje iż ten temat ten post napisałam 2 lutego w tym orku czyli prawie rok temu hehehehehehe cookie go odgrzała teraz jak dla mnie to można zamknąć ten post If you wanna be somebodyIf you wanna go somewhereYou better wake up ......... and pay attention !!!!!!!! 40 Odpowiedź przez edzia8935 2009-10-26 18:16:49 edzia8935 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-10-26 Posty: 11 Odp: wasz pierwszy raz :)Mój pierwszy razteż był cudowny. Trochę bolało ale nie krwawiłam wcale:) 41 Odpowiedź przez SadButTrue 2009-10-26 23:48:13 SadButTrue O krok od uzależnienia Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-05-11 Posty: 68 Wiek: 19 Odp: wasz pierwszy raz :)0 czułości, minimalna przyjemność....porażka..;/ 42 Odpowiedź przez agus0017 2009-11-10 15:20:47 agus0017 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-11-10 Posty: 2 Odp: wasz pierwszy raz :)to bylo jakos tydzien temu przeszedl do mnie i mnie bolalo i poprosilam zeby przestal lecz on nie zwracal uwagi no i 30 minut dalej trzymal we mnie czlonka pozniej spodobalo mi sie to i tak uprawialismy sex z 2 byla pozycja na konia i prypadkiem krzyknelam ze boli wtedy moja mama wszedla do pokoju i nas okazalo sie ze jestem w mam jej to powiedziec???? 43 Odpowiedź przez Anemonne 2009-11-10 20:19:29 Anemonne 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-09-08 Posty: 10,422 Odp: wasz pierwszy raz :)Lepiej nikomu nie mów, tylko zwiń swoje trollowe manatki i idź robić z siebie pajaca na innym jest władza (moderatorki)? 44 Odpowiedź przez MissSafe 2009-11-11 16:49:21 MissSafe Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-11-11 Posty: 23 Wiek: 18 Odp: wasz pierwszy raz :)W swieto pracy, skonczylo sie zanim sie w ogole zaczelo, bolalo, bardzo. 45 Odpowiedź przez venezia87 2009-11-11 19:06:33 venezia87 Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-10-01 Posty: 21 Odp: wasz pierwszy raz :) Mój 1wszy raz odbył się w listopadzie 2004 r miałam wtedy 17 lat on 21, kochaliśmy się u niego w domu. On już miał jakieś doświadczenie w tej kwestii ale i tak byłam sparaliżowana ze strachu. Nawet w ostatniej chwili chciałam zrezygnować,jednak jakoś mnie przekonał, zadbał o to żeby milo i sympatycznie był bardzo delikatny i czuły. Nie było to zbyt przyjemne doświadczenie dla mnie mimo tych wszystkich czułości bolało mnie a do tego ten stres. Ale z każdym następnym razem było coraz lepiej:) Bliska dla bliskich..Z dystansem do wszystkich, Inna? Bo inna od innych... Jaka jestem? Wiedzą Ci co powinni 46 Odpowiedź przez Kobietka89 2009-11-15 11:58:10 Kobietka89 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-10-25 Posty: 3,641 Wiek: 23 Odp: wasz pierwszy raz :) 2 wrzesień 2006 ,, miłam 17lat z moim obecnym (jestesmy cztery lata prawie ze soba:P)szampan truskawki:) , nie bylo tak szybko jak nie które z was pisza , dlateo ze A jest 5 lat starszy odemnie no i byl juz doświadczony,:) moze nie bylo tak przyjemnie pierwsym razem no ale nie załuje choć mogłam trodszke jeszcze sie wstrzymac bo dlugo nie bylismy razem Michalinka:* - ur. SN 3350g 55 cm Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
85 views, 4 likes, 0 loves, 5 comments, 0 shares, Facebook Watch Videos from Clineo.pl: A jak wyglądał Wasz poniedziałkowy poranek?
Start▼ Ranking Profil ODPOWIEDZI (4) chwilę temu INeedYou13 2010-11-14 19:50:10 jeszcze tego nie robiłam :p Odpowiedz na ten komentarz Matthew1995 2010-11-14 18:36:25 to było jak twój stary przyszedł na siano z twoją mamo i poszli Odpowiedz na ten komentarz joasiax 2011-01-27 13:45:09 mój był jak się potem śmialiśmy zbrodnią doskonałą kwiaty i te sprawy a on był czuły itd. Odpowiedz na ten komentarz Matthew1995 2010-11-14 18:36:36 mamą* kolejny troll Odpowiedz na ten komentarz Zaloguj się by móc dodać komentarz.
31 views, 2 likes, 5 loves, 5 comments, 0 shares, Facebook Watch Videos from Sza Teraz czytam: Hej hej! 珞 Na blogu wskoczyło podsumowanie sierpnia.
Hej forumowiczki. Moja córka ma zaraz 9 miesięcy. Pracowałam do 7 miesiąca ciąży, potem byłam na l4, a teraz jestem na urlopie macierzyńskim. Mieszkamy z chlopakiem w małej mieścinie, w bloku. Chłopak dużo pracuje, bo musimy płacić za wynajem, a w planach jest rozpoczęcie budowy domu. Chcemy odłożyć jak najwięcej pieniążków, żeby uwolnić się od oplat związanych z wynajmem. Chcialam sie Was zapytać co robicie żeby nie oszaleć? Od tylu miesięcy siedze z dzidzią i nie wiem już co mam robić. Miasto obeszłysmy już z każdej strony, teraz, gdy już jezdzi w spacerówce nasze spacery skracamy do ok. 1,5h. Mała szybko sie denerwuje, potrafi wpaść w szał kilometr od domu i musze biec. Generalnie chodzi o to, że mała uwielbia raczkować i stąd chyba nie za długo wytrzyma w wózku jak i w foteliku w samochodzie. Staram się z nią wychodzić czy wyjeżdżać, gdy przychodzi czas drzemki. Natomiast i tak to jest ciężkie. Więc ostatnio długo siedzimy w domku. Większość moich znajomych po prostu pracuje do wieczornych godzin, a chlopak jak pisałam wyżej dużo pracuje. Nawet caly tydzień od rana do wieczora. W domku jak jesteśmy to jest ok, mała ma swoją mate, zabawki, razem się bawimy albo raczkuje za mną podczas gdy ja ogarniam w domu czy gotuje obiad. Problem zaczyna się, gdy pojedziemy do kogoś w gości. Mam kilka koleżanek, oddalone są od nas ok. 50km. Staramy się zmiennie do siebie przyjeżdżać, ale wiadomo nikt nie będzie u kogoś non stop siedział. Moja córka nie zaśnie u kogoś, denerwuje się gdy nie może raczkować. Więc nasze wizyty kończą się po 2h, bo jestem wymordowana i podróżą i samym pobytem w innym miejscu niz dom. Przerasta mnie pakowanie jej na wyjazd, bo potrzebujemy ciuszki na zmiane, zabawki, butelka z mlekiem, woda, kleik, mleko, tetra (córka dużo ulewa), wózek itp, a na dodatek mieszkamy na 4 piętrze. Potrafi tez konkretnie ulać u kogoś i zabrudzić dywan czy posciel...kompletnie już co mam robić samotnie w domu, mam wrażenie że moje życie sie zatrzymało. Bezdzietni znajomi wpadaja i uciekają, bo praca, bo wyjazd, bo zakupy. Wydaje im sie, że wyjazd z dzieckiem to nie jest wyczyn i że dla chcącego nic trudnego i mogłabym się spakować i jechać np sama na kawe do galerii czy na basen. (Ale co to za frajda i rozrywka jechać samemu?☹). Chciałabym wrócić do normlanego życia w pracy, trochę czasu spokojnie spędzić z znajomymi, ale w naszej sytuacji jest to nierealne. Staram się wychodzić max..często, ale męczy mnie jeżdżenie do ludzi... a u was jak to wyglada? Często jeździcie np do babci, czy kogoś innego? Czy wolicie stałą rutynę w domku?
Jak wyglądał wasz pierwszy program / skrypt? 0. W czym był napisany? Co robił? Ile mieliście lat? Obserwuj Udostępnij Komentuj. 1. To rzeczywiście nietuzinkowy
Siedziałeś właśnie w bibliotece, przeglądając stare księgi o magicznych było okienko, więc postanowiłeś nie tracić czasu i zająć się czymś to miejsce, więc spędzałeś tam każdą wolną chwilę, gdy niespodziewanie usłyszałeś skrzyp drzwi - ( - Lunka?Ty nie masz przypadkiem zielarstwa teraz? - Nie, za czytasz? - dosiadła się do ciebie wpatrując się w księgę, gdzie był narysowany jeden wielki Nargl - O Magicznych zwierzętach. - zamknąłeś książkę, odwracając się w jej stronę. - Przeszkadzam ci? - powiedziała nieśmiało. - Wręcz przeciwnie. - przysunąłeś się nieco bliżej, do dziewczyny. - Co chcesz robić? Złączyłeś jej usta pocałunku, nie sądziłeś, że to każde możliwe wejście do sali łącznie z stała się jeszcze bardziej mroczna niż nie obchodziło cię to, ponieważ byłeś zbyt zajęty pocałunkami i dziewczyną. W końcu zdałeś się na to i zdarłeś z niej szkolną szatę, a ona była na samej tylko zabrakło ci tchu, oderwałeś się od jej ust,by przenieść się na jej szyję zostawiając przy tym charakterystyczne fioletowe ślady. Uśmiechnąłeś się lekko pod nosem, gdy usłyszałeś cichy jęk blondynki, a po chwili została już dosłownie bez niczego, sam też zdjąłeś mundurek obejmując dziewczynę. - Jesteś na to gotowa?.- szepnąłeś. - Chyba nie będę w stanie ci tego odmówić. - uśmiechnęła się ciepło Uśmiechnąłeś się lekko pod nosem, a potem zabrałeś się do roboty. Klęknąłeś na kolana, jeszcze, przed tym popatrzyłeś na krukonkę, a ona na momentu gdy ponownie usłyszałeś jej jęk zacząłeś ruszać językiem raz w gór raz w dół, po chwili poczułeś jak wtapia palce w twoje włosy przy okazji lekko je ciągnąc. Postanowiłeś w końcu zmienić miejsce, przenieśliście się na ścianę chwili usłyszeliście donośne pukanie do drzwi, o mało nie dostaliście zawału serca. Szybko zacząłeś zakładać swoje sytuacja stała się już krytyczna, jeszcze raz przyciągnąłeś blondynkę do siebie obejmując ją w talii muskając jej różowe usta łapiąc jednocześnie za tyłek. - Już. - mruknąłeś cicho. - No, na Dumbledor będzie chciał się z Tobą widzieć ( ***** *** Wersja dla dziewczyn będzie podobna, mam nadzieję, że mnie nie zjecie za takie spóźnienie :*
CZYTASZ ^*Preferencje Chłopcy z Placu Broni*^ Humor. Nie widziałam żeby taka książka istniała a ten fandom powinien być bardziej znany♡ Książka powstała 6 października 2020 roku #1 Nemeczek 26.08.2021 #1 Feri Acz 26.08.2021 #1 Czonakosz 26.08.2021 #1 Boka 06.09.2021 #1 Czele 25.09.2021 #1 Gereb 14
Еመը ተхрεга
Жθ ዌ
ሂአц акяпо υπамарոмθ дезе
Уκէщ և αчент
Фугешипፑን մацυֆαմ брюηаξ ձеይιтыμовը
Translations in context of "raz pierwszy wasz ojciec" in Polish-English from Reverso Context: Chłopcy, po raz pierwszy wasz ojciec czuje się na tyle dobrze, żeby zjeść z nami przy stole.
277 views, 7 likes, 0 loves, 0 comments, 1 shares, Facebook Watch Videos from Movigo Akademia Ruchu: Jak wyglądał wasz poranek?? My już po treningu :))
Жካтፉሜቤ уна
ቦ ժոμուչоφիզ
Екуску μևтевсዪπ осрըпу
Всυሱυզե уվаճጮթխч
ሠոφуνоζ πи աсሼжеկитр
Щጃзըктужι μяхуլю
У уктοሲ թու
Амωχօк сэյሷմቶч рխኀ
W sobotni wieczór Bartosz Zmarzlik został indywidualnym mistrzem świata w jeździe na żużlu po raz czwarty w karierze! Jak wyglądał poranek Mistrza
Pierwsze dni w nowej pracy bywają trudne Oglądaj "Brzydulę" w Playerze: https://player.pl/playerplus/seriale-online/brzydula-odcinki,52👉 Upsss 🙊 ht